poniedziałek, 26 grudnia 2022

BOŻE NARODZENIE 2022

 Zaczęło się tak!   







Najpierw stanęła stajenka.... 



Powrót z wiecze

rzy wigilijnej na.... Na wieczerzę wigilijną! Takich ciepłych dni w okresie świątecznym to już dawno nie było! 

I tak oszczędnie też chyba nie. 

Na całej trasie naszej podróży tylko jedna iluminacja... Zawsze były światła w każdym oknie, przy każdym domu...   Ech! 


A Dzieciątko rodzi się co roku niezależnie od pogody! 

.... Moc truchleje, Pan niebiosów obnażony... 



Wszystkiego najlepszego od Bożej Dzieciny! Niech Wam się darzy, niezależnie, czy jesteście katolikami, czy też nie.... 



sobota, 3 grudnia 2022

Kiermasz ogarnięty.

 Impreza po przejściach! Miałam jechać, nic z tego nie wyszło.                                                                Justyna, kuzynka i redaktorka zorientowała się, że nie dotarłam i po mnie przyjechała..                     A miałam już zabójcze plany wrzucić te moje robótki do pieca... Od razu by się cieplej zrobiło!                     




Cześć! Jak Ci minęła niedziela? 

Ja jak zwykle biegałam koło studenta! W końcu mam go tylko trzy dni w tygodniu! 

Nigdy nie myślałam, ze mój Młodziak będzie taki samowystarczalny. Kasę swoją ma, sklep pod nosem.

Babcie mu smażą i gotują... To ja mu chociaż clebuś piekę i ciasto zrobię.

Tak sobie piekę ten chlebek i wracają wspomnienia, jak to się kiedyś człowiek do szkoły wybierał. Ciuchy na cały sezon, bo zjeżdżałam do domu tylko na święta.... Na wałówkę zostawało niewiele miejsca. Plecak i tak trzeszczał w szwach. Nikt specjalnie dla mnie nie stał przy garach. Fakt, obiady w stołówce jadłam, dobre były! 

Mój Mały plecaczek szkolny i parę ciuszków na zmianę... 

Ech, czasy się zmieniły! Chyba na szczęście! 








sobota, 29 października 2022

A co to?

 Dzisiaj mała zagadka...

Co to takiego?



Może mała podpowiedź... 



Więc co to jest? 

piątek, 21 października 2022

Jesienny rarytas

 Moje Słodziaki (zresztą już wielkie chłopiska) wiedzą, jak wykorzystać sezon na owoce i warzywa. I przy okazji dobre serce matki.

A to zamarzy im się ciasto z truskawkami albo ze śliwkami... Albo  egzotyczna dla mnie musaka czy lutenica... Nawet z poświeceniem pomagają  w przygotowaniu danych smakołyków.    


Tym razem pomoc ograniczyła się do przyniesienia z sadu jabłek i... Znalezieniu opakowania francuskiego ciasta, o którym już dawno zapomniałam.

Nie było dużo pracy. Obrać , utrzeć, usmażyć i wstawić do piekarnika. A jabłek było bagatela, ze cztery kilo.

Co z tego wyszło sama nie wiem. Spróbuję jutro, może jeszcze dolecę... A widząc ubytki mogę  wnioskować, że moim drabom bardzo posmakowało.

Nie jest wybitnie piękne ale z własnych jabłuszek i bez grama cukru!  A cukier jest w naszym domu na cenzurowanym!


Czy lubisz szarlotkę? A może masz przepis na inne cuda z jabłkami? 

Podziel się z nami! :) 


sobota, 1 października 2022

Przygoda w podróży





 Miło, jak ktoś, lub coś na nas czeka. Ale dlaczego akurat tym razem na mnie?

Takie coś na w miarę równej powierzchni  i ja! No! To co z tego wynikło?

Właściwie to się ucieszyłam. Dlaczego? Bo tylko na  otarciu kolana i dziurze się skończyło. 

sobota, 17 września 2022

Na zamówienie

 Nie samymi podróżami człowiek żyje! Chleba nam trzeba!  A w ostateczności placki też mogą być... 



Dzieci zamówiły już parę dni temu a i mnie się już chciało.

Tym razem nikt nie powie, że przypalone... Wyszły w sam raz. Pyszne! Wszyscy w domu uradowani, poza mną.

Oj, ta moja dieta!

Odbiję sobie jak osiągnę to, co sobie założyłam! 

poniedziałek, 5 września 2022

Wspomnienie z podróży

 Wakacje minęły tak szybko,  że nie zdążyłam się nimi na cieszyć...  Urlop?  Jaki urlop?         Szczęście,  że byłam że trzy razy poza miastem...  W sprawach urzędowych.                                     I w Kodniu na odpuście...              Jako,  że rozpoczął się  już rok szkolny pokażę Ci migawki z wakacyjnych podróży. 













Tak wyglądała Polska widziana przez szybę samochodu... W roku 2022……!

Jakie są Twoje wspomnienia z tegorocznych wakacji?     Wyjeżdżałaś czy spędziłaś je w domu? 
A może wakacje, -  urlop- jeszcze przed Tobą? 

niedziela, 28 sierpnia 2022

Zatkało!

 Popatrz,  jaką była u nas wczoraj temperatura!  Myślałam,  że padnę! ( Z wrażenia!) 

Na szczęście tylko przez chwilę! 

Okazało się,  że to temperatura w Faranhajtach! :)

A już oczami wyobraźni widziałam się  w postaci pieczeni!


czwartek, 11 sierpnia 2022

Dla długich włosów i nie tylko!


Znalazłam kilka rad jak uratować włosy  przed letnim spadkiem kondycji! Łamały się, stały się matowe, zaczęły się rozdwajać...

Wszystkiemu winne słońce i woda... Słońce za gorące a woda z chlorem albo solą bardzo przesuszają pasma. Osłabia je też zbyt intensywne odchudzanie!

 Łuski włosów się otwierają. Tym bardziej narażają je na działanie promieniowania, chloru, soli i koło się zamyka! 

Mam długie włosy  i nie zamierzam ich ścinać tylko dlatego, ze jest lato. Normalnie użyłabym Wellness na włosy i paznokcie z Oriflame. Do tej pory nie raz ratował mi skórę (włosy). Teraz nie mogę z niego skorzystać.

Nie ma rady?  Jest i to kilka rad!

Przede wszystkim trzeba:

-  nosić latem nakrycie głowy.

- stosować odpowiednie kosmetyki 

- ewentualnie zrobić im maskę z posiadanych w domu składników...

Jakie kosmetyki?

Po pierwsze

- mgiełki do włosów

- dobrze dobrany szampon do przesuszonych włosów

- nawilżające odżywki i balsamy do włosów

Kosmetyki na lato powinny mieć w składzie np. miód, aloes, kwas hialuronowy, pantenol, lecytynę... Jak wiadomo w większości są to antyoksydanty. Uchronią włosy przed utratą wilgoci. Łuski włosów nie wpuszczą do środka szkodliwych promieni słonecznych, soli czy chloru. Będą ściśle zamknięte.

Po drugie

Znalazłam też domowe sposoby na ochronę włosów latem.


Jest to: ocet , najlepiej jabłkowy dodany do wody którą płuczesz włosy. Ten sposób sprawdziłam. Włosy są tak gładkie, ze aż lśnią! Zapach octu ulatnia się bardzo szybko a płukanka działa nadal! A, ta metoda pomaga się pozbyć łupieżu! Tak mi mówiła moja babcia. Ona nigdy nie miała problemów z przesuszonymi końcówkami, rozdwajaniem, czy łupieżem. Warkocz miała po pas...

Jest to też- maska do włosów.

2 łyżki oliwy

1/2 pomidora.

garść borówek, jagód. szpinaku

albo 1/2 szklanki dyni.

Wszystko się miksuje, potem na 20 min. na włosy a zmywa się letnią wodą.


I jeszcze jedna mądra rada. Przed wejściem do morza lub basenu koniecznie trzeba zmoczyć włosy czystą wodą. Mokre włosy nie będą chłonęły następnej porcji wody.


Sama nie jestem taka mądra. Część pomysłów wzięłam z pisma dla kobiet ,,100 rad"

. Mam nadzieję, że któraś rada Ci się przyda. Daj znać pod postem.

 Znasz może jeszcze jakieś sposoby na poprawę kondycji włosów latem? Napisz w komentarzu. Chętnie wypróbuję.


-.

niedziela, 31 lipca 2022

Znowu o szklance...

Dzień od rana jakiś taki niemrawy. Totalny bezmysł i niemoc twórcza...

Wzięłam się za coś zupełnie neutralnego. Jak się za coś   złapię, często rozwija mi się natchnienie i robię tak, robię, robię... A dziś nic. 

Zaczętą bransoletkę gwizdnęłam w kąt. Stroiki zamówione na cmentarz - nie mam  z czego robić, jutro pójdę po materiały. Oj, jak mi źle....


A MOZE BY TAK Z INNEJ BECZKI?

Nareszcie chwila na nic - nie - robienie! Oj, jak dobrze odpocząć od codziennej gonitwy!  Testuję nowy wzór bransoletki. Na pewno wymyślę fajny motyw! Już jestem blisko sukcesu!

Następny klient zachwycił się moimi stroikami. Zamówienie na parę następnych sztuk! :-)

Co jak co, ale stroiki to ja umiem robić!

Przyjaciółka chce nową sukienkę. Przy okazji uszyję też coś dla siebie!

I jak? Która opcja lepsza?

Zazwyczaj zauważam, że szklanka jest do [połowy pełna! I od razu robi mi się lżej na duszy! Czy też  masz jakąś metodę, żeby opanować zły nastrój? Podziel się ze mną w komentarzu. 

Chętnie wypróbuję.


Tymczasem przesyłam Ci przepis na kwas chlebowy. Zbliża się przecież kolejna fala upałów! :-) 

Niestety, przepis mam od tak dawna, że już nie pamiętam z jakiej książki korzystałam... Jeśli znasz autora, też daj znać



środa, 27 lipca 2022

Nowy stroik... Odrodzona pasja

 Mam coś. Dawno tego nie robiłam. Właściwie były dotąd robione przeze mnie od A do ZET. Tym razem z kupionych gałązek. 








Cóż, nie mam sposobu na wodę i inne tego typu. Kwiatki lubią deszcz, ale nie te z papierowej wikliny...

Tak więc tym razem moja stroikowa próba. Mamy ,,rozpust" na cmentarzu, zbliża się bowiem święto Anny. A kwiatki staną na grobie....

Przyznam Ci się, że spodobało mi się to strojenie stroików... 

Małżonek przebąkuje coś o produkcji masowej. Więc komu, komu? 

Do Święta Zmarłych mogę ich naukładać, że hej! 

niedziela, 10 lipca 2022

Po co?

 Właśnie przekonałam się, co dla mnie jest największą motywacją. Nie święta, czyjeś odwiedziny czy gadanie  rodziny.

Nie, nie! Ogarnę swoje zbiory tak od oka ale gruntowne porządki  tylko gdy zdarzy się wypadek. 

Losowy. Np. posieję gdzieś ważny dokument lub kartkę z zamówieniem klientki... O, wtedy robię porządne czystki. Dogrzebuję się do najskrytszych zakątków, segreguję, eliminuję.

Na szczęście rodziny a na złość mnie takie poszukiwania robię regularnie co parę dni. Mąż się złości, że bałagan... A jak ma wyglądać dogłębne grzebanie w stertach niezbędnych do życia staroci, wycinków z gazet, czy ciuchów? Kładłam to przecież w takim miejscu, gdzie powinnam od razu zlokalizować...

Za to jak skończę w domu wszystko ułożone ,,pod linijkę", nic się pod nogami nie przewraca. Zguba wykopana. Oczywiście daje się zlokalizować w zupełnie innym miejscu... Leży sobie na wierzchu...


sobota, 2 lipca 2022

 Pół dnia były porządki w niebie. Aniołowie coś przestawiali, święci trzepali dywany aż nad nami zrobiło się szaro. Co chwila jakiś łomot, burczenie czy szumy. A na koniec jeszcze spłukali wszystko porządnym prysznicem!

Zazwyczaj nie przepadam za porządkami, ale jeśli to nie ja sprzątam, to da się przeżyć!


Odpoczynek po skwarze dobrze nam robi. Za dwa dni powrót upałów, mogłoby popadać na zapas!   👌👍👌👌👌

czwartek, 30 czerwca 2022

Skwar

Takie oto pomiar zrobiła dziś moja pogodynka. I nie była to najwyższa temperatura dzisiejszego dnia...




Na dworze nie dało się żyć... Wobec tego znalazłam sobie ciekawe zajęcie.

Dawno, dawno temu szycie to była moja pasja...

A co Ty robisz w takie straszne upały?




 

wtorek, 21 czerwca 2022

 Tym razem na jarmarku było widać nie tylko moje stoisko ale też i mnie!

To był   Jarmark Sztuki i Rękodzieła Kozirynek w Radzyniuw RadzyniuPodlaskim. A to zdjęcia z moją szanowną osobą zaczerpnięte z tejże relacji:




Moja jest ekspozycja  na niebieskim stole.

Jeśli któraś z moich robótek wpadła Ci w oko, zapraszam do kontaktu! Te prace są na sprzedaż.

czwartek, 9 czerwca 2022

Coś nowego

 Jak ja dawno próbowałam  fajnie spiąć włosy. Nakupiłam różnych spinek, wypełniaczy i gumek. Tymczasem udało mi się zrobić coś najprostszym sposobem....

Jak Ci się podoba moja nowa fryzura.?



wtorek, 17 maja 2022

A dookoła pachną bzy....



Ta.. Bonifacy, Pankracy, Serwacy i Zosia. Zmory ogrodników, sadowników i wszystkich, którzy sadzą wiosną w ogródku..

Myślałam, że w tym roku odpuścili...

Tymczasem przypadło mi dziś tańczyć po ogródku wraz z mężem i fizeliną w lodowatym wietrze.

A pomidory się prężą, ogórki zaczęły wyglądać z ziemi...

Jak w piosence - wyjątkowo zimny maj!




Ciekawe, czy ten mróz rzeczywiście naszkodzi?