Oglądałam z podziwem, jak powstaje nowy pomnik, świadectwo historii. Mural. I tak mi się wszystko pięknie komponowało. Dziki orzeł, wilk w ukryciu, więzień...
Tak to wygląda w wersji ostatecznej.
Wersja z żywymi drzewkami podobała mi się jednak bardziej... Co by nie mówić - te haszcze dodawały obrazowi głębi....