poniedziałek, 25 lutego 2019

Cieepło!

Może jeszcze nie lato, ale u mnie zakwitło!


 

Widziałam już pierwiosnki na klombie przed blokiem. Rany, przecież dopiero luty!
Dziś cieszę się, ze to nie u mnie tak kwitło. Przyszedł w nocy silny mróz i cóż, że za dnia cieplutko? Wszystkie kwiatuszki zmarniały...
Ale wiosna jednak unosi się w powietrzu. Kaczki znalazły już swoje pary. Z daleka widać, ze pluskają się w nowym szyku. 

poniedziałek, 18 lutego 2019

Co u mnie...

                                                                   A tak sobie dłubię. Dłubię i  czytam.           
Co dłubię? A koszyczek kończę!
Szło mi opornie, rzec by można nawet, że na raty. Ufff... Pomalować i gotowe!
Pewnie pomyśleliście, że zapomniałam o blogu? Nie! Nie zapomniałam. Różnych rzeczy się imam co nie zawsze nadaje się do prezentacji.

Oprócz tego - czytam! Wygrzebałam coś na kształt kryminału i to ,,na kształt" jest dość wciągające! Jak przeczytam, opowiem.  :-)
Tymczasem odchodzę, ku zajęciom rodzinnym! Ferie mamy, trzeba dać się we znaki młodzieży!


Dopisek:
Książka przeczytana a parę słów na jej temat znajdziesz : TUTAJ

środa, 13 lutego 2019

wtorek, 12 lutego 2019

Jubileusz

Szukałam i szukałam.... Wróci, czy odeszła na amen?
Kaczki zdezorientowane. Łączyć się w pary, czy jeszcze bezpieczniej  w całym stadzie?
Śnieg próbował, oj, miał nadzieję się zadomowić. Malutko go naprószyło,śladu nie ma bo ciepło. Jedynie kilka płatów starego śniegu znalazłam gdzieś w cieniu...
Oj, miło by było, gdyby go już nie przybyło!

Tymczasem Kumpela ugościła mnie pysznie...




















\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\


Sto lat moja Kumpelko!

wtorek, 5 lutego 2019