poniedziałek, 31 grudnia 2018
niedziela, 30 grudnia 2018
Ja się dziwię
Patrzę dookoła i się dziwię. Jeszcze nie zjedzone wszystkie wigilijne łakocie a na dworze jakby Wielkanoc..
Nie, żebym narzekała, ale coś w pogodzie się jednak poplątało.
Woda jest potrzebna, bo ostatnio wszystko podsycha, jednak w okolicy Świąt marzyłby się jakiś śnieżek...
Nie, żebym narzekała, ale coś w pogodzie się jednak poplątało.
Woda jest potrzebna, bo ostatnio wszystko podsycha, jednak w okolicy Świąt marzyłby się jakiś śnieżek...
czwartek, 27 grudnia 2018
Śpiewająca ryba
Gdybym zobaczyła ten film przed świętami.... Nie wzięłabym do ust nawet kawałka rybki.
Nie zmienia to faktu, ze filmik sam w sobie może poprawić humor -...albo przyprawić o mdłosci!
wtorek, 25 grudnia 2018
Wszystkiego najlepszego!
Wszystkiego najlepszego z okazji Bożego Narodzenia i nadchodzącego Nowego Roku!
środa, 19 grudnia 2018
Kolejny atak
czwartek, 13 grudnia 2018
poniedziałek, 10 grudnia 2018
Ten kiermasz
Życie sprawia niespodzianki. Zamiast marznąć w strugach deszczu mieliśmy ciepełko, bigos i grochóweczkę od organizatorów.
Zmieściło się nas mniej, niż rok temu ale i tak zobaczyłam wiele .znajomych twarzy a na stoiskach nowe śliczności .
Dziś pokażę Wam najpiękniejsze stroiki.

Wszystkie są inspirowane wyobraźnią, a ona, jak wiadomo nie zna granic!
Zmieściło się nas mniej, niż rok temu ale i tak zobaczyłam wiele .znajomych twarzy a na stoiskach nowe śliczności .
Dziś pokażę Wam najpiękniejsze stroiki.

Wszystkie są inspirowane wyobraźnią, a ona, jak wiadomo nie zna granic!
sobota, 8 grudnia 2018
Wykopalisko
Mam ochotę pokazać Wam, jakie cuda widziałam na kiermaszu. Tak jak myślałam, jestem zadowolona, że jednak tam dotarłam.. Zasadniczo ludzie ci sami co na poprzedniej imprezie a jednak znowu usłyszałam ciekawe rzeczy na temat prac i ich ozdoby.
Zostawię jednak ten temat na jakiś czas - może dzień albo dwa.
Nie chcę, by mój blog był monotematyczny...
Dzisiaj pokażę Wam, co znalazłam w swoich skarbach. Lakier do paznokci, który ma pewnie więcej lat niż moje najstarsze dziecko!
Jest to Bell. Już pewnie nikt nie pamięta takiej marki.
Anka ma rację, jestem jak chomik. Zbieram wszystko, co mi wpadnie w ręce i niczego nie wyrzucam, chyba, że jest już zupełnie zepsute. Dla mnie niektóre rzeczy w ogóle się nie starzeją.
Lakier dobrze się rozprowadził.ciekawe, jak długo się utrzyma? Na wszelki wypadek pokryłam go jeszcze lakierem powierzchniowym z Oriflame.
Czy Wy też macie takie znaleziska? Nadawały się do użycia?
piątek, 7 grudnia 2018
Poprawek nie będzie
Siedzę w domu i jestem przerażona. Nie ma tego radosnego oczekiwania, jak bywało dotychczas. Zimno, leje a na jutro naszykowano nam wiaty bez osłony przed wiatrem...
Jak to zniosą moje kwiatuszki, jak moje perfumy? Czy nie rozmiękną? A jak ja przeżyję?
Mam nadzieję, że jutro o tej porze będę pełna miłych wrażeń, w cudownym nastroju.
Tymczasem staram się niczego nie zaniedbać. Ostatnie poprawki...

Mój problematyczny kubek wygląda dziś tak:

Jak to zniosą moje kwiatuszki, jak moje perfumy? Czy nie rozmiękną? A jak ja przeżyję?
Mam nadzieję, że jutro o tej porze będę pełna miłych wrażeń, w cudownym nastroju.
Tymczasem staram się niczego nie zaniedbać. Ostatnie poprawki...

Mój problematyczny kubek wygląda dziś tak:

Subskrybuj:
Posty (Atom)







