Zaczęło się tak!
Powrót z wiecze
rzy wigilijnej na.... Na wieczerzę wigilijną! Takich ciepłych dni w okresie świątecznym to już dawno nie było!
I tak oszczędnie też chyba nie.
Na całej trasie naszej podróży tylko jedna iluminacja... Zawsze były światła w każdym oknie, przy każdym domu... Ech!
A Dzieciątko rodzi się co roku niezależnie od pogody!
.... Moc truchleje, Pan niebiosów obnażony...
Wszystkiego najlepszego od Bożej Dzieciny! Niech Wam się darzy, niezależnie, czy jesteście katolikami, czy też nie....





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz