środa, 24 czerwca 2020
poniedziałek, 15 czerwca 2020
środa, 10 czerwca 2020
Dziś bez tytułu
Zgadnijcie, kto się sprawdza w sprawach podbramkowych? Kto pomoże w kłopocie? Kto uświetni każdą uroczystość? Mama!
poniedziałek, 1 czerwca 2020
Uchwycone w majowym deszczu
Maj jak wiadomo jest miesiącem kwiatów i miłości.Tak się mówiło od zawsze.
piątek, 29 maja 2020
Naszło mnie na pazury
Prawie nigdy nie maluję paznokci a jak już to zrobię to moja rodzinka blednie z wrażenia. Tym razem poszło lepiej. Lakier wypatrzyłam w poprzednim katalogu. Przyjechał i... jak zwykle wylądował na półce... Na szczęście nie na długo!
Najpierw używam bazę pod lakier do paznokci. Dziś jest to Peel Off Base Coat. Oczywiście Oriflame.(nr.33727)
Ta baza nie wymaga użycia zmywacza do paznokci. Po prostu zdejmujesz ją po podważeniu brzeżka... Schodzi razem ze wszystkim, co na wierzchu, czyli lakierem.
Następna warstwa to mój super kolorek. Oriflame OnColour Nail Polisch ( kolor peach pink. nr.38982)
czwartek, 28 maja 2020
Krem przeciwzmarszczkowy
Wszystkim wiadomo, ze lubimy ładnie wyglądać. Kupujemy więc wiele kosmetyków. Niektóre są bardzo drogie! Oczekujemy po nich super działania i tylko czasem zastanawiamy się,gdzie nam uciekają pieniążki...
Istnieje jednak taka dziedzina kosmetyczna, która nie wymaga zbyt wielu nakładów finansowych. Musimy jednak zainwestować.... Zainwestować swój czas. Kosmetyki naturalne, robione z ziół, miodu i innych naturalnych , dostępnych składników.
Koleżanka znalazła na toutube fajny film, jak zrobić krem przeciwzmarszczkowy.
Nie wymaga wielu składników, tyle tylko, że trzeba mieć cierpliwość. Produkcja trwa około roku ( tak sobie wyliczyłam).
Sama zastanawiam się,czy by nie spróbować...
Zanim jednak nie uzbieram, nie przygotuję zamierzam nadal używać ,,moje" naturalne szwedzkie kosmetyki Oriflame. Bo przez ten rok, póki nie uzyskam produktu finalnego nadal chcę ładnie ( hmmm...) wyglądać.
kliknij >>> Nawilżajaco przeciwzmarszczkowy krem z mniszka
Jeśli chcesz zrobić krem z kwiatów mleczu, pora zacząć pracę! Jeżeli zamierzasz doczekać do końca produkcji z piękną i zdrową skórą polecam gotowe kosmetyki, np. Oriflame.
Sama ich używam bo na bazie naturalnych składników. Mogę zamówić również dla Ciebie!
Czy zainteresował Cię ten temat? Może szukasz jeszcze innych porad kosmetycznych , niekoniecznie z dziedziny zielarstwa?
Odezwij się w komentarzu.
Istnieje jednak taka dziedzina kosmetyczna, która nie wymaga zbyt wielu nakładów finansowych. Musimy jednak zainwestować.... Zainwestować swój czas. Kosmetyki naturalne, robione z ziół, miodu i innych naturalnych , dostępnych składników.
Koleżanka znalazła na toutube fajny film, jak zrobić krem przeciwzmarszczkowy.
Nie wymaga wielu składników, tyle tylko, że trzeba mieć cierpliwość. Produkcja trwa około roku ( tak sobie wyliczyłam).
Sama zastanawiam się,czy by nie spróbować...
Zanim jednak nie uzbieram, nie przygotuję zamierzam nadal używać ,,moje" naturalne szwedzkie kosmetyki Oriflame. Bo przez ten rok, póki nie uzyskam produktu finalnego nadal chcę ładnie ( hmmm...) wyglądać.
kliknij >>> Nawilżajaco przeciwzmarszczkowy krem z mniszka
Jeśli chcesz zrobić krem z kwiatów mleczu, pora zacząć pracę! Jeżeli zamierzasz doczekać do końca produkcji z piękną i zdrową skórą polecam gotowe kosmetyki, np. Oriflame.
Sama ich używam bo na bazie naturalnych składników. Mogę zamówić również dla Ciebie!
Czy zainteresował Cię ten temat? Może szukasz jeszcze innych porad kosmetycznych , niekoniecznie z dziedziny zielarstwa?
Odezwij się w komentarzu.
środa, 27 maja 2020
Będzie trawa rosła!
Tak mawiała moja Babcia po burzy z piorunami. Pierwsza majowa burza. Trochę późno, nie? U niektórych już dawno temu dachy pozrywało...
Całe szczęście podobną atrakcję mieliśmy tylko raz w moim życiu i poszły ze 3 dachówki i cegła z komina.
W tym roku pierwsza wyglądała tak:
Całe szczęście podobną atrakcję mieliśmy tylko raz w moim życiu i poszły ze 3 dachówki i cegła z komina.
W tym roku pierwsza wyglądała tak:
Słychać ją było mniej więcej tak...
wtorek, 26 maja 2020
poniedziałek, 25 maja 2020
Czarno to widzę!
Ponieważ dawno nie opowiadałam o kosmetykach dzisiaj zrobiłam dla Was mały eksperyment.
Jakie działanie mają kosmetyki z Oriflame? Czy są skuteczne?
Często zadajecie mi takie pytania i co ja mam powiedzieć? Że dobre? Zarzucicie mi, że każda sroczka swój ogonek chwali. Powiem, że złe to zlinczują mnie koleżanki z Oriflame a i wiele klientek. Sama też będę się czuła nieszczerze. Lubię Oriflame i te kosmetyki mi służą. Co zrobić?
Zrobić teścik.
Dziś na tapecie maska węglowa Pure Skin.
Tak o niej piszą na stronie Oriflame:
Nawiasem mówiąc jest to maska,którą się ściąga z buzi, a nie zmywa!
Czuję się odświeżona i zrelaksowana.Tym bardziej, że mojego zombie widziałam tylko ja!
Teraz kremik, makijaż i można ruszać na podbój świata!
Jakie działanie mają kosmetyki z Oriflame? Czy są skuteczne?
Często zadajecie mi takie pytania i co ja mam powiedzieć? Że dobre? Zarzucicie mi, że każda sroczka swój ogonek chwali. Powiem, że złe to zlinczują mnie koleżanki z Oriflame a i wiele klientek. Sama też będę się czuła nieszczerze. Lubię Oriflame i te kosmetyki mi służą. Co zrobić?
Zrobić teścik.
Dziś na tapecie maska węglowa Pure Skin.
Tak o niej piszą na stronie Oriflame:
Maseczka typu peel-off odblokowuje, oczyszcza i zmniejsza pory, jednocześnie zapewniając skórze komfort. Zawiera puder węglowy, ekstrakt z ananasa oraz kwas salicylowy. Delikatnie usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum, odsłaniając matową, gładką skórę.

Czy ta opinia nie jest przesadzona?
Popatrzmy.
Umyłam buźkę, nałożyłam maskę, jak instrukcja każe.
Nie wyszło tak, jak na zdjęciach.No, nie nałożyło się tak gruba i ciemną warstwą jak na zdjęciach w katalogach.
Przed zabiegiem wyglądałam tak jak na lewym zdjęciu.
Zdjęcie po prawej-
Nie wiem, czy o tylko takie wrażenie, ale cera wydaje się bielsza i gładsza a pory się jakoś zmniejszyły.
Fotki robiłam w tym samym miejscu i takim samym oświetleniu.
Zanim zdjęłam maseczkę wyglądałam jak zombie. Nic to, kawka smakowała jak zwykle!
Czuję się odświeżona i zrelaksowana.Tym bardziej, że mojego zombie widziałam tylko ja!
Teraz kremik, makijaż i można ruszać na podbój świata!
Co powiecie na taki specyfik? Czy już testowaliście tę maskę? Czy u Was też się sprawdziła?
Ps. Po zdjęciu zabezpieczcie resztkę maski przed wodą. Ja położyłam strzępki na wilgotną powierzchnię i musiałam szorować węgiel z białej umywalki...
sobota, 23 maja 2020
W maju gdy kwitły bzy...
Myślałam, że jak będę siedziała w domu, poświęcę więcej czasu na pisanie. No i co? No i figa!😡
Co prawda do miasta chodzę z rzadka ( czasem wymknę się ponadplanowo na sekund parę) ale zaoszczędzony czas samoistnie się zapełnił. Co drugi dzień pieczenie chleba, codziennie drobne poprawki, ogród... Zresztą rodzinka nie stała się mniej marudna pod względem kulinarnym. Oj, zjedzą, co im podam, ale ile narzekań, że nie homary, albo kawior czy truskawki z szampanem...
Co do warzywniaka to w tym roku odkryłam uroki gracki.💪
Nigdy nie doceniałam tego narzędzia! Takie to małe i niepozorne, a w mgnieniu oka pozbyłam się kiełkujących z ziemi badyli a przy okazji pietruszki, która jeszcze nie zaczęła kiełkować...😡
W tym roku w ramach eksperymentu posiałam:
a) kukurydzę
b) dynie bezłuskowe
Jeszcze planuję wetknąć pestki z arbuza.
Obawiam się, że eksperymenty nie za bardzo się powiodą ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana!
Załączam parę kwiatowych piękności, tych co cieszą dziś oko w naszym domu.
Szkoda, że bez już przekwita.. Co roku były matury...
Co do warzywniaka to w tym roku odkryłam uroki gracki.💪
Nigdy nie doceniałam tego narzędzia! Takie to małe i niepozorne, a w mgnieniu oka pozbyłam się kiełkujących z ziemi badyli a przy okazji pietruszki, która jeszcze nie zaczęła kiełkować...😡
a) kukurydzę
b) dynie bezłuskowe
Jeszcze planuję wetknąć pestki z arbuza.
Obawiam się, że eksperymenty nie za bardzo się powiodą ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana!
Załączam parę kwiatowych piękności, tych co cieszą dziś oko w naszym domu.
Szkoda, że bez już przekwita.. Co roku były matury...
wtorek, 12 maja 2020
piątek, 8 maja 2020
Oko w oko z...
Lub raczej co to było?
Nic się to zwierzę nie bało! Na chwileczkę się zwinął ale zaraz zaczął zerkać,co się dzieje.
Może był taki ciekawski a może to samiczka w ciąży i niezbyt wygodnie było siedzieć w pozycji kulki?
Jak widać na załączonych obrazkach miałam niezłego modela. Trochę się bałam, żeby mu nie zrobić krzywdy albo nie wystraszyć.
Nie mam psa, nie mam kota to chociaż będzie rodzinka jeży!
Zwierzątko wypatrzył mój małżonek i specjalnie wyciągnął mnie na dwór, żebym zrobiła dla was kilka fotek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









