Prawie nigdy nie maluję paznokci a jak już to zrobię to moja rodzinka blednie z wrażenia. Tym razem poszło lepiej. Lakier wypatrzyłam w poprzednim katalogu. Przyjechał i... jak zwykle wylądował na półce... Na szczęście nie na długo!
Najpierw używam bazę pod lakier do paznokci. Dziś jest to Peel Off Base Coat. Oczywiście Oriflame.(nr.33727)
Ta baza nie wymaga użycia zmywacza do paznokci. Po prostu zdejmujesz ją po podważeniu brzeżka... Schodzi razem ze wszystkim, co na wierzchu, czyli lakierem.
Następna warstwa to mój super kolorek. Oriflame OnColour Nail Polisch ( kolor peach pink. nr.38982)


4 komentarze:
Mnie ten kolor się podoba.
Dziękuję, bałam się, że mam dziwnygust... 😊
Jakie skarby masz do rąk takich po pieleniu?
Anonimowy! Zaglądaj tutaj, w jednym z najbliższych postów znajdziesz odpowiedź! :)
Prześlij komentarz