Co do warzywniaka to w tym roku odkryłam uroki gracki.💪
Nigdy nie doceniałam tego narzędzia! Takie to małe i niepozorne, a w mgnieniu oka pozbyłam się kiełkujących z ziemi badyli a przy okazji pietruszki, która jeszcze nie zaczęła kiełkować...😡
a) kukurydzę
b) dynie bezłuskowe
Jeszcze planuję wetknąć pestki z arbuza.
Obawiam się, że eksperymenty nie za bardzo się powiodą ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana!
Załączam parę kwiatowych piękności, tych co cieszą dziś oko w naszym domu.
Szkoda, że bez już przekwita.. Co roku były matury...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz