środa, 27 maja 2020

Będzie trawa rosła!

Tak mawiała moja Babcia po burzy z piorunami. Pierwsza majowa burza. Trochę późno, nie? U niektórych już dawno temu dachy pozrywało...
Całe szczęście podobną atrakcję mieliśmy tylko raz w moim życiu i poszły ze 3 dachówki i cegła z komina.
W tym roku pierwsza wyglądała tak:




 Słychać ją było mniej więcej tak...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

U nas już kilka razy tego riku był potop, na szczęście bez większych strat.