poniedziałek, 27 lipca 2020

Chleb (chlep)....



Urosło pięknie, rozłożyłam do foremek a w piekarniku....
Dramat, tragedia! Zaczęło się całkiem niewinnie a skończyło....
Właściwie jeszcze nie skończyło. Po 10 min.od wstawienia cały piekarnik uwalony! Ścianki, spód... Pewnie jeszcze z bochenek by z tego wyszedł!
Tym sposobem doczekam się za chwilę pięęęknych czterech zakalców! Ooooj!


A chlebki wyszły takie! 
 

Ani śladu zakalca! A tyle nerwów zjadłam!  Wpakowałam ciasto do zbyt małej ilości foremek.
Poprzednio z tej samej mąki i blaszek tyle samo i niczego nie ganiałam po piekarniku...
Spokojnie ze zgubionego ciasta wyszedłby jeszcze bochenek...
Nie ma co narzekać! Grunt, że smaczne a piekarnik jakoś się wyczyści!

Ps. Masz może sposób na usunięcie przypaleń z piekarnika? Podpowiedz w komentarzu! Okazało się to nie takie proste!

czwartek, 23 lipca 2020

A co to?

Co roku kwitnie i za każdym razem jestem zachwycona!




Czy wiesz, co to takiego?

wtorek, 7 lipca 2020

O kałużach jeszcze nie było!

,Za robotę  się wzięłam i co? Burza mnie do domu zagnała. Wiało. Grzmiało , lało i błyskało...
Umknęłam w ostatniej chwili.
Niewielki pożytek z tej mojej pracy ale przynajmniej znalazłam pierwszego ogóreczka! 


To nie ogórek. Pierwszy chyba raz ,, złapałam" kałużę podczas ulewy!
A potem następne! 



Przy okazji opadów dowiedziałam się też czegoś o sobie! Wcale nie jestem taka ciapa, jak myślałam! Udało mi się zabić 2 komary jednocześnie! A jednego nawet na własnym nosie!
 Okna się zamknęło bo lało a przez drzwi wraz z ozonem wpadły całe tabuny komarów... Tłuczenie trwało z godzinę. W końcu mąż się poddał. Na szczęście miałam muchozol ! 

A to mój pierwszy ogórek:



Jak Ci się podoba mój ogórek  pierworodny? Czy w tym roku dochowałeś(aś) się już własnych?
Napisz parę słów w komentarzu.

środa, 1 lipca 2020

Bardzo stary

  

Dziwne uczucie trzymać w ręce kawałek swego życia, którego się już nie pamięta, jakby nie było moje....
Na pewno nie odtworzę wszystkiego sprzed tylu lat, ale niektóre wspomnienia odżyły.

poniedziałek, 15 czerwca 2020

środa, 10 czerwca 2020

Dziś bez tytułu

Zgadnijcie, kto się sprawdza w sprawach podbramkowych? Kto pomoże w kłopocie? Kto uświetni każdą uroczystość? Mama!



Jest również małżonek,a jakże!


Kto ma rękę do kwiatów i zawsze uhoduje dla mnie coś pięknego? Ania!


DZIĘKUJĘ!


Właśnie, ciekawa jestem,w jakiej kolejności Ty byś wymieniła najbliższych?  Czy pierwszy ten ukochany, rodzice czy ktoś inny?

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Uchwycone w majowym deszczu

Maj jak wiadomo jest miesiącem kwiatów i miłości.Tak się mówiło od zawsze.


Czy te ślimaczki o tym wiedzą? ( zdjęcia robiłam właśnie w maju!)


Powyżej mamy samotnika. A może to mamusia, która patrzy z dyskretnej odległości, czy jej pociecha jest grzeczna na pierwszej randce?

Tym razem wrzuciłam 2 ,,takie same" zdjęcia ale z innym wykończeniem. Które się Wam bardziej podoba?

piątek, 29 maja 2020

Naszło mnie na pazury

       
Dzisiaj pokażę Wam fajny kolorek. Nie jest w mojej ulubionej tonacji, a jednak skradł moje serce.
Prawie nigdy nie maluję paznokci a  jak już to zrobię to moja rodzinka blednie z wrażenia. Tym razem poszło lepiej. Lakier wypatrzyłam w poprzednim katalogu. Przyjechał i... jak zwykle wylądował na półce... Na szczęście nie na długo!

Najpierw używam bazę pod lakier do paznokci. Dziś jest to Peel Off Base Coat. Oczywiście Oriflame.(nr.33727)
Ta baza nie wymaga użycia zmywacza do paznokci. Po prostu zdejmujesz ją po podważeniu brzeżka... Schodzi razem ze wszystkim, co na wierzchu, czyli lakierem.  

                   


Następna warstwa  to mój super kolorek.  Oriflame OnColour Nail Polisch ( kolor peach pink. nr.38982) 

   


Oczywiście powierzchnię lakieru dobrze jest zabezpieczyć lakierem nawierzchniowym. To przedłuża jego trwałość.




Tym razem testowałam Luminescence Top Coat, też z Oriflame ( nr.33874)




Jak Ci się podoba taki stonowany róż? A może lepszy na lato byłby jakiś ostrzejszy kolor? Napisz, co o tym myślisz.

      

czwartek, 28 maja 2020

Krem przeciwzmarszczkowy

Wszystkim wiadomo, ze lubimy ładnie wyglądać. Kupujemy więc wiele kosmetyków. Niektóre są bardzo drogie! Oczekujemy po nich super działania i tylko czasem zastanawiamy się,gdzie nam uciekają pieniążki...
Istnieje jednak taka dziedzina kosmetyczna, która nie wymaga zbyt wielu nakładów finansowych. Musimy jednak zainwestować....  Zainwestować swój czas. Kosmetyki naturalne, robione z ziół, miodu i innych naturalnych , dostępnych składników. 
Koleżanka znalazła na toutube fajny film, jak zrobić krem przeciwzmarszczkowy.
Nie wymaga wielu składników, tyle tylko, że trzeba mieć cierpliwość. Produkcja trwa około roku ( tak sobie wyliczyłam).
Sama zastanawiam się,czy by nie spróbować...
Zanim jednak nie uzbieram, nie przygotuję zamierzam nadal używać ,,moje"  naturalne szwedzkie kosmetyki Oriflame. Bo przez ten rok, póki nie uzyskam produktu finalnego nadal chcę ładnie ( hmmm...) wyglądać.

kliknij >>> Nawilżajaco przeciwzmarszczkowy krem z mniszka


Jeśli chcesz zrobić krem z kwiatów mleczu, pora zacząć pracę! Jeżeli zamierzasz doczekać do końca produkcji z piękną i zdrową skórą polecam gotowe kosmetyki, np. Oriflame.
Sama ich używam bo na bazie naturalnych składników.  Mogę zamówić również dla Ciebie!


Czy zainteresował Cię ten temat? Może szukasz jeszcze innych porad kosmetycznych , niekoniecznie z dziedziny zielarstwa?
Odezwij się w komentarzu.






środa, 27 maja 2020

Będzie trawa rosła!

Tak mawiała moja Babcia po burzy z piorunami. Pierwsza majowa burza. Trochę późno, nie? U niektórych już dawno temu dachy pozrywało...
Całe szczęście podobną atrakcję mieliśmy tylko raz w moim życiu i poszły ze 3 dachówki i cegła z komina.
W tym roku pierwsza wyglądała tak:




 Słychać ją było mniej więcej tak...

wtorek, 26 maja 2020

Mam dla Mam

Dzień Matki: życzenia sms, wierszyki i rymowane życzenia dla mamy ...           
Dla Ciebie Mamo i dla wszystkich Mam same najpiękniejsze życzenia!