Dzisiaj znowu jedzonko. Tym razem zrobiłam sama, a przepis wzięłam z... Tym razem z gazety. Niestety nie wiem, jakiej, bo znalazłam wycinek, bez tytułu gazety.Wydawco, wybacz!
- 2 upieczone buraki
- cebula
- 3 płaty śledziowe w occie
- gruszka (najlepiej słodka)
- słoiczek pieczarek marynowanych
- 5 korniszonów
- 1/2 puszki groszku
- natka
- sól
- pieprz
- 1 łyżka octu winnego
- 2 ugotowane ziemniaki
- 2 łyżki majonezu
- 2 łyżki jogurtu greckiego
Upieczone buraki obierz, jeden zetrzyj, z drugiego wytnij różę (jakbyś obierała jabłko ze skóry).
Cebule posiekaj, posyp solą, pieprzem, wymieszaj z burakami i octem.
Śledzie pokrój na małe kawałki, dodaj obraną i pokrojoną w kostkę gruszkę, korniszony oraz cześć pieczarek. Składniki połącz z majonezem, solą i pieprzem.
Na półmisku ułóż na przemian buraki i sałatkę śledziową, wierzch udekoruj groszkiem, natką, różą z buraka i pieczarkami.
Sałatka bardzo smakowała mojej rodzinie. Równie smaczne są tak zrobione buraczki i śledziki jedzone oddzielnie.