Teraz płyny dezynfekujące są prawie w każdym sklepie, możesz korzystać do woli. Jednak w domu też często potrzebujesz, np. przed wyjęciem chlebka z torby na zakupy...
Niektórzy nie lubią zapachu denaturatu, czy spirytusu. Czysty alkohol może wysuszać skórę rąk...
Pomyślałam, że pokażę Ci alternatywę. Na pewno jest to łagodniejsze dla skóry a równie skuteczne.
Przepis zaczerpnęłam z internetu, a że pod spodem była opcja udostępnij...
Cały post na ten temat znajdziecie tutaj:
Blog Mama Trójki
Żel do dezynfekcji rąk bez alkoholu
Miąższ aloesu wymieszaj z kilkoma kroplami olejku lub mixu wyżej wymienionych olejków, przelej do pojemniczka i używaj tak, jak tego ze sklepu. Zrób niewielką ilość, ponieważ żel jest bardzo wydajny. Przygotowanego możesz używać przez ok 2 miesiące.
Zamiast aloesu możesz użyć gotowego żelu aloesowego. Żel ze spirytusem może powodować wysuszanie rąk, możesz je dodatkowo nawilżać samym aloesem.
Żel do dezynfekcji rąk z alkoholem
- 1 łyżeczka spirytusu
- 2 liście aloesu
- 25 kropli olejku kamforowego, eukaliptusowego lub z drzewa herbacianego
Miąższ z aloesu wyjmij łyżeczką z powłoki liści, dodaj do niego spirytus i olejek. Składniki wymieszaj, wlej do buteleczki.
Mój aloes już ,,na wymarciu". Miałam go tej wiosny wyrzucić, bo stracił urok świeżości a leków naturalnych dzieci nie chcą używać. Dla nich to znachorstwo. Współczesny człowiek idzie po prostu do apteki i kupuje leki, broń Boże nie suplement!
Aloes wrócił jednak do łask, przynajmniej moich.
Dodam, że do miksturki znakomicie nadaje się olejek herbaciany z Oriflame, jak ktoś jeszcze gdzieś zachomikował.
4 komentarze:
Denaturat się skończył! Gdzie w Radzyniu dostanę?
Długo była w Stokrotce ale rozkupili albo stoi w innym miejscu... Zapytaj.
Taki olejek gdzie można kupić?
Jest teraz w katalogu Oriflame.
Prześlij komentarz