poniedziałek, 23 kwietnia 2018
Na świeżym powietrzu
To już chyba tradycja, że przy pierwszym wiosennym koszeniu u mamy asystuję właśnie ja.
Nowa kosiarka idzie jak burza, sama biegnie, ja wyznaczam kierunek.
Przy okazji można popatrzeć dookoła, zrobić zdjęcie...
Wiosna jest piękna!
2 komentarze:
Anonimowy pisze...
ale szybko się zieleni
24 kwietnia 2018 13:33
Gosia
pisze...
Nie nadążam za tą wiosną!
26 kwietnia 2018 18:45
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
ale szybko się zieleni
Nie nadążam za tą wiosną!
Prześlij komentarz