sobota, 17 grudnia 2016

W kuchni zamieszanie

Oj, działo się dzisiaj w mojej kuchni, działo! Go się działo? A to!





Ładnie się upiekły i pyszne jak zawsze!



Pierniki jak malowane! Ostygną-zawinę w folijkę, żeby nie uschły.... i żeby nie kusiły!  Jeden piernik przeznaczyłam na pożarcie i zniknął w mgnieniu oka! 

2 komentarze:

Unknown pisze...

Też już mam piernik.

Ema pisze...

Mnie najlepiej wyszedł sernik! :-)