sobota, 13 lutego 2021

Urok zimy












 Dzisiaj w nocy było cieplutko... Pod dwoma kołdrami! :-)

Niewielkie pocieszenie, jeśli wziąć pod uwagę to, co zobaczyłam na skali! Każdy termometr z innego pomieszczenia, różnica minimalna! Jak żyć!?

Dzieciaki najchętniej nie wychodziłyby z łóżek! Ja niestety muszę. Chociażby, żeby wykarmić te moje zmarznięte kurczaki...

Mąż ma jeszcze gorzej. On wstaje pierwszy. Najpierw rozgrzewa się przy odśnieżaniu a potem przy paleniu. W piecu oczywiście.

Wtedy to już mu zasdniczo wszystko jedno, bo pot i tak leci po plecach.

Próbowałam coś z tym zrobić, ale niestety! Nikt, łącznie ze mną nie jest w stanie wstać przed małżonkiem, żeby dolecieć pierwszy do łopaty....


piątek, 12 lutego 2021

Zagadka dnia

 

Jak już chyba wspominałam wzięłam się do roboty. Spędzam pracowite poranki i popołudnia. No tak, jak prawdziwa bezrobotna mamuśka w południe robię zakupy i szykuję obiad dla rodziny.




Tworzę cos nowego. Co to będzie?

Pokażę na pewno za parę dni, ale może ktoś zgadnie już dzisiaj?






Ps. To ,,coś"  powędrowało już do właścicielki ale  pytanie pozostawiam.
Zdjęcie ,,na gotowo" przygotowałam, niedługo okaże się co to naprawdę było.

środa, 10 lutego 2021

Anki urodziny

 U Ani byłam, jadłam i piłam a tort który Anka upiekła przyniosłam też Wam! No,  wraz z córką robiła  ale ubierała sama. Dziewczyna piecze bo lubi. Nie kształciła się w tym kierunku a ciasta ma zawsze jak z cukierni!


 

100 lat, Andzia!



poniedziałek, 1 lutego 2021

Malowanki - nie moje!

 Na termometrze 11 - na minusie, a na szybie kwiaty....




A na dworze śniegi. Jak nie było, to nie było. Jak sypnął, to z nadmiarem! Mojemu odśnieżaczowi już ręce wysiadają!


środa, 27 stycznia 2021

Zimy ciąg dalszy

 






Kaczek mandarynek jest u nas całe stadko. Rzadko je widuję. Ta jedna sztuka co roku pływa w stadzie z kaczkami krzyżówkami. Może z tego na wiosnę wyjdzie prawdziwa krzyżówka gatunkowa?




Nasze ,,stare "kaczki nie mają nic przeciwko takiemu towarzystwu. Tolerują nawet wrony, które podbierają im smaczne kąski rzucane przez dzieci.

czwartek, 21 stycznia 2021

Lubię to!

 Dziś postanowiłam pokazać Wam, ze wcale nie zaprzestałam swojej dawnej pasji. Nadal robię to co przyjemne i pożyteczne. I smakuje mojej rodzince!



Jeszcze nie wiem, jak smakuje, ale wygląda pysznie! 


ps.

Tak wygląda w środku a smakuje mmm....


Ostatnio robiłam chlebki z przepisu pani Sylwii Machnik, z YT. 


poniedziałek, 18 stycznia 2021

Tego dawno nie było!

 


Po lewej skute lodem , po prawej też  lód a za plecami Kościół św. Trójcy. Z tej strony jest rzadko pokazywany...

czwartek, 14 stycznia 2021

Kolorowy

 Jak zwykle tej porze  coś tam mi kwitnie. Tym razem rozszalał mi się ten. 



piątek, 1 stycznia 2021

witam Nowy Roku!



Pierwszy dzień roku mam już za sobą. Dzień jak co dzień, siedzenie w garach. Czego ja się tak bałam?

Wczoraj pod wieczór dopadła mnie jakaś panika... Szybko mi przeszło, jak ustawiłam na stole wszystko, co miałam do ustawienia. Może to wpływ szampana a może taka okoliczność, ze przypomniały mi się dawne Sylwestry. dużo hałasu, tańca i śmiechu...

Jakoś teraz smutno. Nawet imprezy z kumpelą i jej mężem pozostawiały trochę niedosytu. W tym roku śmy się nie spotkali. Trochż wina polityki, trochę inne sprawy...

Jednak jak spojrzałam o północy na te gwiazdy na niebie, jak posłuchałam huku petard to pomyślałam, że się nie udało. Po prostu nie wyszło! Ktoś (?) chciał nas pozbawić tradycji a tymczasem zrobił nam dobrze!  Wielkich balów nie było, ale domówki z czystym sumieniem mogliśmy ciągnąć do białego rana! Napić się, wytrzeźwieć i jeszcze napić! Mieliśmy 11 godzin do dyspozycji!✌!  A ile było huku! 💥💥💥 Nie od dziś wiadomo, że gros petard wystrzela się z domowych imprez, z własnego podwórka! I co miały dać te zakazy?

Przydałoby się napisać coś sensownego a tu z mężowego sprzętu krzyczy jakaś dyskusja... Dzisiaj! Pierwszego stycznia! Własnych myśli nie słychać, nie mówiąc o sensownym tekście!

Wobec tego raz jeszcze zdrowia i szczęścia w Nowym Roku!


Napisz, jak tobie się udała zabawa sylwestrowa? Gdzie się bawiłeś, bawiłaś?