czwartek, 17 grudnia 2020

Bliżej do świąt

 Teraz już i ja poczułam święta. Tak sobie bez przyczyny, planów i bez zastanowienia wzięłam się za pieczenie ciastek i pierników. Z racji, że akcja była całkiem spontaniczna moje pierniczki mają kształt świątecznych... zajączków! 👌 Takie akurat znalazłam foremki!



Zaprosiłam do współpracy dzieci i o dziwo - żaden nie protestował!

Byłam dziś u mamy i podejrzałam proste i nie udziwniane przepisy na ciastka przez maszynkę i pierniczki....




Jeszcze gorące, bez makijażu ( jeśli chodzi o pierniki). Skusiły mnie mimo, ze ostatnio wprowadziłam ścisły reżim żywieniowy! Trudno, dietkę to sobie co tydzień można a ciasteczka świąteczne są raz na kilka lat. No, teraz może częściej. Takie mam plany na nadchodzący Nowy Rok.😂😁

   

środa, 16 grudnia 2020

Bobrowa robota





 Niby takie dobroduszne, niewinne pluszaki z wielkimi zębami . Kto by pomyślał? To już kolejne drzewa zniszczone przez te gryzonie!

I to tuż koło ludzkich domów! Niedługo nad naszą rzeczką nie pozostanie żadne drzewo! Trzeba by coś z tym zrobić!

Znasz kogoś, kto odpowiada za zieleń w naszym  mieście? Możesz pomóc??

niedziela, 13 grudnia 2020

 Hurra!!! Starego nie ma, chata wolna! Można wziąć się za.... Sprzątanie! 

No! Jestem z siebie dumna! Odwaliłam wczoraj kawał dobrej roboty. Ogarnęłam zakątek, który co roku napawa mnie grozą. Później spędziłam pracowite popołudnie  sprzątając bajzel po remoncie...

No nie, nie u mnie, ale dałam z siebie wszystko!

czwartek, 10 grudnia 2020

Pewnie zaczną mówić...

 


Posypało, popadało...  Długo się pewnie nie utrzyma,ęale kaczki już się zmawiają, która pierwsza przemówi ludzkim głosem!  






niedziela, 6 grudnia 2020

Imieniny świętego Mikołaja.

 


Czy Mikołaj przyniósł Wam wymarzone prezenty? A może byliście niegrzeczni i dostaliście rózgę?

Pochwalcie się w komentarzach! Jestem strasznie ciekawa!

niedziela, 29 listopada 2020

 Zima, zima, zima! Pierwszy poważniejszy śnieg, który pół dnia się utrzymał....

Pomyślałam sobie, że uwiecznię! Jak co roku zresztą!








Bajka? Bajka!

niedziela, 22 listopada 2020

Obiecane Jarkowi kat.16

 Chciałam się poradzić młodego mężczyzny, co z kosmetyków można zaproponować  właśnie młodemu facetowi. Usłyszałam, że na pewno jakąś wodę, szampon i dezodorant. No dobra. A jaką wodę? No i się dowiedziałam. Podobno  mężczyźni odróżniają tylko dwa zapachy. Fajny i ... tu użył wyrazu, którego nie przystoi mi tu zacytować a który oznacza cos zupełnie dennego, nie wartego uwagi.                              Dużo się nie dowiedziałam, ale zawsze coś.

Więc co by tu takiemu Jackowi, Pawłowi czy Jakubowi pokazać na początek?

Pomyślałam sobie, że pasowało by kilka produktów. Każdy z innej parafii, Żeby można do nich dobrać jakieś zestawy. I poznać prefarencje człowieka.

Na początek dla chłopaka przed trzydziestką zaproponuję wodę Bee The Legend. Zapach jak dotąd podobał się większości klientów. A że mamy w tej chwili zestaw z dezodorantem w kulce być może za niewielką dopłatą zdecyduje się na zapach i ochronę przed potem?


Teraz ciąg dalszy higieny. Mianowicie  żel do mycia ciała i włosów North For  Men. Otwierasz katalog16 na stronie 27 a tam obok tego żelu  kilka kosmetyków , które uzupełniają się wzajemnie. Zapachy, żel do włosów North For Men czy antyperspirant w sprayu też  NFM. Jeśli chłopak zdecyduje się wybrać 3 produkty z tej oferty dostanie gratis kosmetyczkę Polar dla panów. Mam taką od dawna. Jest duża i pakowna! Pomieści  wiele więcej kosmetyków, niż zakupione w tej promocji. Gdy wyjeżdżamy na krótko upycham w niej w niej kosmetyki moje i męża. 

 


Teraz kategoria następna. Zdrowie. Mężczyzna młody, dużo przebywa na świeżym powietrzu. Zresztą i praca biurowa wymaga dziś sporej odporności organizmu. Zaproponuję więc coś z Wellness. Najlepszym rozwiązaniem dla aktywnego faceta jest Wellnesspack dla panów ale pokażę również Multiwitaminy dla panów. Dając alternatywę to - albo to - mam większą szansę, ze coś dla siebie wybierze.

 

Mój potencjalny klient dużo przebywa na dworze, niezależnie od pogody. Zapewne czasem przemoczy i przemrozi stopy. Na to znajdzie się sposób. Na stronie 90 jest zestaw imbirowy do stóp. Imbir ma właściwości rozgrzewające. Zaproponuję więc jeden z kosmetyków z imbirem i mandarynką. Sprawdzi się zarówno płyn do kąpieli stóp jak i krem do stóp.  

Co by tu jeszcze... 

Młody facet oprócz zapachu i estetyki powinien mieć w sobie to coś... Dla podkreślenia charakteru zaproponuję męską bransoletkę Polar. I to by była kropka nad ,,I" 

  

Podczas prezentacji wybranych ofert dobrze jest pokazać produkty podobne lub mające uzupełniające działanie. 

Być może klient nie zdecyduje się na żaden z wybranych przeze mnie produktów ale zwróci uwagę na coś, co było na sąsiedniej stronie lub ma ulubiony kosmetyk z którym spotkał się już wcześniej.

Bez paniki. Trzeba zaproponować coś, o podobnym zapachu lub zbliżonym działaniu.

Taką wybrałam strategię - 5 kosmetyków z różnych dziedzin, żeby można rozwijać temat produktami uzupełniającymi.

Mam nadzieję, ze i u Ciebie się to sprawdzi.

Napisz w komentarzu, co sądzisz na temat takiego podejścia do klienta? A może zaproponować inne produkty?

wtorek, 17 listopada 2020

Mleczarnie będą miały za złe..

 Znalazłam sposób na zdrowy i niedrogi napój dla całej rodziny.

A co to?  

Co? Pyszny, gęściutki i aksamitny.... jogurt domowej roboty! Tak, mojej własnej!



Na powyższym zdjęciu chyba to widać!


Jak dokonałam produkcji?
Nalałam troszkę jogurtu naturalnego do zwykłej butelki po mleku. Tak  gdzieś 3/4 szklanki. Dolałam do pełna mleko. Zwykłe, niepasteryzowane.
Otwór butelki przykryłam tylko chusteczką, żeby zapewnić dopływ powietrza. Postawiłam koło czajnika bo tam jest zawsze ciepło....
Wieczorem miałam ustawić koło grzejnika. Nie musiałam. Jogurt jest już gęsty i aksamitny.
Tym sposobem wyprodukowałam swój pierwszy litr jogurtu!
Przypominam, ze jogurt naturalny ma zbawienny wpływ na układ trawienny i odporność organizmu.
W czasach koronawirusa warto dbać o nasze siły obronne ..
Według mojej teorii odporność i dbałość o higienę jest dobrą blokadę dla korony.
A tak z innej beczki - przy dużej rodzinie własna produkcja to duuuuża oszczędność! :-)
Ps. Gotowy jogurt zakręcam szczelnie, teraz już zakrętką i chowam do lodówki. O ile jest jeszcze co chować... :-)




sobota, 31 października 2020

Podwójnie smutne święto

 W domu lament, mąż wysłuchał już wszystkich możliwych relacji. Tak się wkurzył, że bez kija nie podchodź! 

Telewizja i radio mówią co innego, internety pokazują sytuację z innej strony. Kto tu ma rację? Raczej prawdy się nie dowiemy. Skutki odczujemy na pewno!

Pierwszy skutek osobiście odczułam, jak musiałam w przyspieszonym tempie szykować groby do Święta... Przy świetle z telefonu.

Drugi to dzień jutrzejszy.  Zamiast na cmentarz - do babci na obiad... Zobaczymy!

Trochę przykro, że tradycja nie będzie dochowana.

Większość stroików zaniosłam na cmentarz już wczoraj wieczorem. Miałam nadzieje, że uda się nam skoczyć dziś na drugi cmentarz, gdzie mamy zapomnianą przez wszystkich mogiłę. Nie odważyłam się. Co prawda cmentarz był otwarty i ludzie się kręcili ale jak sobie pomyślałam, ze może być mandacik to mi się odechciało...

Moje wiązanki są trochę mniej wypasione niż te oferowane pod cmentarzem ale takie wolę. Te barokowe  kojarzą się z pogrzebem!  :-(  (Jakby to miało jakieś znaczenie na cmentarzu!)

Ps. Rzeczywiście po południu pilnowała bramek policja, coś pisali... A może to były mandaty?

piątek, 30 października 2020

Zmarli pod kluczem?


Dzisiejszy dzień mnie zaskoczył. Zakaz wstępu ma cmentarze już w przeddzień Wszystkich Świętych?
 Ludzie chyba się spodziewali braku nabożeństw na cmentarzach, co niektórzy pogodzili się z faktem, ze msze odbędą się tylko w kościołach. Nawet Mądra Sowa nie zgadła, że już sobota będzie  zakazana. Ludziska w te pędy ruszyli na mogiły żeby choć po ciemku zapalić symboliczne światełko!
My też rzec można w ostatniej chwili...
Całe szczęście że nie czekałam z zakupem zniczy do jutra. Pojechaliśmy, ciemno już było a na cmentarzu mnóstwo  ludzi!
Na naszych grobach światełko będzie lśniło do wtorku. tylko stroiki nie całkiem dokończone. Ładnie wyszły! Nawet zdjęcia nie zdążyłam zrobić. Szkoda, bym pokazała. 
Tymczasem zobaczcie co na naszej nekropolii 2 dni przed  Świętem Zmarłych...
Samochód trudno zaparkować.


Prawie na każdym grobie światełka pamięci...


Tylko gdzieniegdzie ciemno. Nie wszyscy słyszeli, a niektórzy nie mogli dotrzeć w tak krótkim terminie... Szczególnie przykro starszym ludziom. Włączyli wieczorne wiadomości w  TV a tu takie wieści. Niektórzy długie tygodnie czekają żeby się spotkać
 z najbliższymi. Tymi co odeszli i tymi, którzy ich pamiętają...

U nas spokojnie i zaduma a w większych miastach armagedon ! Co to będzie! Wojna  czy co??


wtorek, 27 października 2020

Miejska jesień

 Teraz to już mamy jesień! Długo walczyła z latem, ale pomalowała liście, ogołociła drzewa... Co niektóre dzielnie sie trzymaja, ale do czasu!   







A tu mamy widoczny ślad po zębach bobra. Te zwierzaki się u nas bardzo ośmieliły, zdjęcie znad rzeki obok sporego osiedla... 


Tak wygląda dzisiaj jesień, co tu dużo mówić, w centrum miasta!

poniedziałek, 19 października 2020

Teraz patrzcie!

 No, moje miłe! I moi mili! Teraz patrzcie!












Widać ? Jestem w szoku! 

Te moje oczy tak wyraźne bez makijażu...

Warto było cierpliwie poczekać na efekt!

Czy  Ci się podoba? 

(To praca mojej koleżanki. Mam nadzieję, że się do nich przyzwyczaję!!!)