poniedziałek, 26 marca 2018

Poniedziałek











 Tymczasem słońce rozebrało wiosnę z bieli, delikatnie i czule, jak młody kochanek swoją pierwszą dziewczynę. Przez parę dni po troszeczku, bez szaleństwa - i śniegi stopniały. No, wczoraj to już prawdziwa wiosna wróciła, nawet czuć ją było w powietrzu.
Nie chcę zepsuć nastroju prognozami, że jeszcze i śnieg i mrozek... A może nas właśnie ominie?
Nadeszła pora bazi i baranków. Moje święta rzec by można, w lesie. Za ładnie na świecie, żeby ze szmatą ganiać! Przedtem było za zimno... Jak mawiała moja Babcia - złej  tańcownicy przeszkadza i rąbek u spódnicy!
 Coś w tym chyba jest. Dziś zamiast piec i szorować zajmuję się tym, co lubię. Kurczaków nie umiem jeszcze zrobić ale nadrabiam baranami! Hmmm... może jednak jakąś pisankę też opracuję...

środa, 21 marca 2018

Wiosnę mamy!

Teraz również w kalendarzu widnieje PIERWSZY  DZIEŃ WIOSNY! Od wczorajszego popołudnia. Moja wiosna przyszła trochę wcześniej, nawet zaczęła kwitnąć.






Hiacynty niestety wiosny nie dożyły. Przekwitło im się zupełnie.Jaszcze kilka piękności czeka na pokazanie, więc wiosna będzie trwać i trwać...

środa, 14 marca 2018

Sytuacja kryzysowa

Mamy już środę, a ja wciąż  pod wrażeniem. Radio, telewizja i wszystkie inne media oszalały. Wolna niedziela! Kto to widział!
Emocje wielkie jak przed wybuchem wojny co najmniej. Z każdej strony ten sam temat. Czy zamknięte, kiedy otworzą, kto straci pracę a kto będzie liczył zyski. W niektórych domach wręcz rozpętały się kłótnie na temat powodów i skutków w/w. zmian.
Co ja na to? Wydaje mi się, że sobie poradzimy! 
Kto kupował w niedzielę w Biedronce, kupi w Biedronce w sobotę. Kto pracował na niedzielna zmianę, wzmocni obsadę sobotnią i piątkową i też nie straci... Jak zwykle wielka burza w szklance wody.

Znalezione obrazy dla zapytania zakaz handlu w niedziele


Pamiętam czas, kiedy w niedzielę otwierano sklepy tylko na godzinkę i to wyłącznie spożywcze. Jakoś nikt nie chodził głodny a i gospodarka jak była do niczego, tak i pozostała.
Teraz z każdej strony newsy i relacje jak z placu boju. Atmosfera podgrzana do czerwoności!
W konkluzji ktoś powiedział, ze na dobrą sprawę większość sklepów może być otwarta, bo tyle mamy wyjątków...
Sklepy z piekarnią mogą być otwarte. Tesco, Biedronka i Lidl np.
Sklepy z apteką - u nas Biedronka,Topaz. CPN ? Też ze sklepami. 
Lodziarnie także, a lody sprzedaje każdy spożywczak. Jakby się dokładnie przyjrzeć to wyjątki przeskoczyły regułę!


piątek, 9 marca 2018

Zimie pa, pa!

Kiedy jestem pewna, że kończy się zima? Gdy w końcu wygrzebię ze dna szafy wszystkie grube sweterki, golfy i ocieplacze! No, teraz to się mam w końcu w co ubrać! 
Zauważyłam taką właśnie zależność, moja szafa determinuje pogodę na dworze!

Przedwczoraj:


Wczoraj:




Dziś: ....

WOW!

Jak Wam się podoba?







A ja się zastanawiałam, co to za rodzinna wyprawa na zakupy....

środa, 28 lutego 2018

Za parę dni się ociepli!

A to się porobiło! -18 na skali... Całe szczęście, że nie pochowałam głęboko ciuchów na taką okoliczność aury. Skutkiem tego naród się telepie z zimna a ja szpanuję w nowym kożuszku. Myślałam,że już się nim nie pochwalę...
Nawiasem mówiąc nie tylko ja odczuwam zimę Nasz kot przybłęda zapewne przeżywa mrozy silniej ode mnie, siedzi cały dzień na mrozie i nie korzysta z uchylonych drzwiczek do schowka. Czyżby jego futro  yło cieplejsze od mojego? 
Tymczasem, póki się nie ociepli pokażę Wam, co słychać u naszych zaprzyjaźnionych kaczek.






Szkoda tylko, że kaczorek cyraneczka w tym roku z nami nie został!

niedziela, 18 lutego 2018

Co zostało po 14-tym



Większość z nas polubiła to święto. Chyba chcemy być lubiani, kochani, niezastąpieni. Na co dzień nikt (prawie)  nie wyznaje gorących uczuć. Jeśli już mamy tę swoja drugą połowę wydaje się oczywistym - jesteśmy razem, bo się kochamy i wiele dla siebie znaczymy. Sami nic nie mówimy  drugiej osobie natomiast zastanawiamy się, czy ja jeszcze coś dla niej ( niego) znaczę?

No właśnie. A nasza ukochana czy ukochany też  zastanawia się i czeka na ciepłe słowo.
Walentynki przypominają o ważności uczuć i ich wyrażania. Czasem głupio nagle powiedzieć wprost 
                             kocham cię.
Od czego mamy jednak gadżety? Na przykład takie?




środa, 14 lutego 2018

Na pożegnanie

Na pożegnanie, że się powtórzę, karnawału. Stałam w kuchni pół wieczora, żeby zrobić Młodym niespodziankę.






Nie lepiej było pączki zrobić? Zapytała moja dziecina zajadając się faworkami, aż się uszy trzęsły...

poniedziałek, 12 lutego 2018

Oczywistość

Długi czas temu zastanawiałam się, jak to można mieć problemy z oddychaniem. Jakieś maseczki antysmogowe? Po co?
To się w końcu przekonałam, co to i po co.
Wczorajsza pogoda - wieczór, ciepło w miarę i niskie chmury... Kłęby dymów snujące się po ulicach a w środku tego ja. Mówię Wam (tym, którzy jeszcze niedoświadczeni), myślałam, że życie stracę. Wciągałam to ,,powietrze" aż do bólu w klatce piersiowej a tu jak brakowało tlenu, tak brakuje nadal...
Nigdy więcej!
Trzeba zsiąść z roweru, zasłonić twarz szalikiem albo czym bądź i wolniej ale zdrowiej dotrzeć do celu. Piszę tę oczywistą oczywistość do tych wszystkich, którym se wydaje, że nic nie zwali ich z nóg... Otóż...


Tak niedługo będziemy wszyscy wyglądali, nawet w małych mieścinach!

Zdjęcie pożyczyłam z http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/maska-antysmogowa-komu-jest-potrzebna-jaka-wybrac-na-co,4003931,galop,t,id,tm.html