Obiecałam chłopakom pączki. Miały być na tłusty czwartek ale co się odwlecze, to nie uciecze!
Zrobiłam błyskawiczne i niespodziewane z tego, co było w domu!
Smakowały! Tylko komentarz jednego z dzieciaków- szkoda, że bez dżemu.... No, niestety! Albo szybko albo z dżemem. Wolałam szybko.
Poniżej pokazuję etapy produkcji i smakowania...
Jeszcze takie zrobię. Znowu bez dżemu.
A przepis wzięłam stąd:
2 komentarze:
A może spróbuj dżem szprycką wcisnąć?
Dzięki za podpowiedź! Następnym razem spróbuję.
Prześlij komentarz