Zapraszam Cię na pyszną, pachnącą szarlotkę!
Z naszych własnych antonówek!
Mąż rzucił hasło. 😃
Siłami całej rodziny i mojej jednej ręki zrobiliśmy! Upiekliśmy! Studzimy!
Jak można było przewidzieć, ciasto długo nie ustoi. Jeszcze gorące, jeszcze się nie zsiadło a już....
Mam nadzieję popróbować jutro😏, ale czy ono doczeka?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz