poniedziałek, 7 września 2020

Jabłka dojrzały!

 Zapraszam Cię na pyszną, pachnącą szarlotkę!

Z naszych własnych antonówek!

Mąż rzucił hasło. 😃

Siłami całej rodziny i mojej jednej ręki zrobiliśmy! Upiekliśmy! Studzimy!

Jak można było przewidzieć, ciasto długo nie ustoi. Jeszcze gorące, jeszcze się nie zsiadło a już....



Mam nadzieję popróbować jutro😏, ale czy ono doczeka?


Brak komentarzy: