Co się posadziło, to siedzi, co zasiało - leży. Ani widać jakichś kiełków czy listeczków.
Cienko będzie latem. Warzyw nie budziet? Truskawek, czereśni? Wczoraj trochę pociapało, dziś popaduje. Zanim wsiąknie to i wyschnie.
Tymczasem pokażę Wam piękne kwiatki. A skąd? A z festynu w Radzyniu. Impreza się bardzo udała. Macie masę zdjęć na różnych stronach. Jednak nie bardzo na nich widać nasze prace...
Wobec tego temat na czasie - kwiaty! Wszystkie sztuczne, a jak prawdziwe! Niektóre panie za Chiny nie zdradzą, na czym polega ich technika. Nic to, co ładniejsze kwiatki Gosia na pewno znajdzie na internecie😄 i przetestuje. No!


A tu mała próbka moich kwiatków. Też zdjęcia z festynu.

2 komentarze:
Też tam byłam. Czemu tak mało zdjęć?
Zeby nie zanudzać jednym tematem, ale jak chcesz więcej...
Prześlij komentarz