Czasem zdarzają, się podróże sentymentalne. Właśnie taką przeżyłam. Jejku , kiedy byłam naprawdę ładna i młoda! Zastanawiam się, dlaczego widzę to dopiero po tylu latach? Trzeba było wieków, żeby pozbyć się kompleksów. Mąż kiedyś pełen życia i szalonych pomysłów. Rodzice jak modele na fotkach z żurnali. I nawet babcia taka śliczna, a przecież od kilku lat już jej z nami nie ma.
Wszystko się zmienia, przemija. Czy tylko mnie żal minionego? Nawet lat gdy byłam brzydkim kaczątkiem?
I pomyśleć, jaka siła tkwi w starych, niemodnych fotografiach...
5 komentarzy:
Dlatego staram się co 3 m wybierać zdjęcia do albumu i spacerek do fotografa odbiór zdjęcia i do albumu: ) A za kilka lat powiem "kochanie ale laska była ze mnie: ) a teraz paszczecik ;)"ha ha ha
Widziałam Twoje starsze zdjęcia i jakoś zmian nie widzę!
Często lepiej czujemy się w obecnym wydaniu, niż kiedyś.
Nie chodzi tu o młodszy wygląd tylko o większą świadomość siebie ;-))
Szkoda, ze taka mądrość spływa na nas zazwyczaj, gdy TEORETYCZNIE połowa życia przeleciała! :-(
Ja jestem zawsze śliczna, wystarczy spojrzeć w lusterko!
Prześlij komentarz