Obiecałam? No, może jednak nie obiecywałam, ale dałam zajawkę...
Coś takiego mi wyszło.
Świętowały panie,
świętowali panowie.Teraz czas na święto Wiosny!
Budzi się wiosna? Oj, budzi! Zanim pokazałam Wam te zdjęcia wylazły z ziemi krokusy! (Niestety, nie u mnie...)
Wystarczyła jedna noc!
Jeszcze nie zrobiłam fotek, niech się trochę wzmocnią.
Zabrałam się do roboty, ale okazuje się, że to nie taka prosta sprawa.
Nie wystarczy mieć części składowe. Trzeba je jakoś zgrabnie połączyć!
Biedzę się nad tym całe popołudnie.
Nie ma co podsłuchiwać radio i grzebać w internetach. Mąż i tak zrobi streszczenie całej sytuacji, czy chcę, czy nie.
Praca czeka. Trzeba mi do ludzi.
Użyłam jak zwykle kosmetyki Oriflame. Dla poprawy nastroju wzięłam znowu tę czerwoniastą pomadkę...
Jaki Ty masz sposób, żeby poprawić sobie nastrój?
Napisz w komentarzu. Chętnie skorzystam z nowego ...
Katalog ma się ku końcowi. Co mi po nim pozostanie?
Na pewno piękne perfumy pachnące porzeczkami...
Tak sobie myślę, że ten zapach bardziej pasuje do lata...
Jak się dziś czujesz?
Dzisiaj zaczyna się wiosna! Na dworze mam piękne słońce. Wczoraj byłam na długim spacerze. Trzeba było się nacieszyć. Długo wyczekiwaną chwilą odpoczynku i miłym towarzystwem.
Rano odczułam ten spacer w nogach.
Za parę dni znowu umówię się z koleżanką. Sprawdzimy jak sobie radzi ta wiosna!
Jak to dobrze mieć starszych braci!
Na co dzień wojny i liczne zatargi terytorialne. O łazienkę, miejsce przy stole czy przywileje... A jak trzeba, to jest od kogo pożyczyć pasek, poradzić się mucha czy krawat, dopytać o kindersztubę....
Co mi się tak zebrało?
Synuś się bawi!
Dobry powód do wspomnień....
Może to ostatnie takie dni. Kto wie, co Wam życie szykuje!
Dawno, dawno temu, kiedy mama była jeszcze w szkole....
Nikt z nas nie wiedział, jak mu się dalej ułoży. Jedyny plan tego dnia - dobrze się bawić. Nie myśleć o egzaminach, Nie bać się matury. Nie stresować studiami.
Młodzi, szczęśliwi, beztroscy... Niektórzy zakochani.
Udanej studniówki, Młodzi!
Moje Babcie niestety już odeszły, ale to nie znaczy, że w naszej rodzinie nie obchodzi się tego święta.
Przecież moja mama i mama męża to są babcie dla moich dzieci!
W tym roku była krótka narada - jaki prezent ucieszy kogoś,, kto wszystko ma?
Chłopcy stwierdzili, że na pewno coś, co zrobią sami!
Tak powstały ciasteczka.
Mam zdolne dzieci!
Właśnie zrobiłam ostatnie zamówienie z 1katalogu Oriflame....
Mam na imię Małgorzata, dla klientek pani Gosia. Przyjaciele mówią do mnie po prostu Gosia...
Więc ostatnie zamówienie. Za podpowiedzią bardziej doświadczonej koleżanki spojrzałam w kajecik... Co najbardziej przypadło klientkom do gustu?
Kosmetyki pielęgnacyjne to rzecz niezbędna, wybór zależy od potrzeb cery... Więc pachnidła. To tzw. produkty luksusowe, da się bez nich żyć, prawda?
Nieprawda! Może dla kogoś to zbytek. Ja ni trafię wyjść z domu bez użycia zapachu... Już raczej nie pomaluję oczu!
Więc co z tymi zapachami?
Otóż największą popularnością cieszyła się woda Love Potion Secret. Pewnie dzięki tygodniowej super promocji!
No i woda męska, Bee Wild Legend. Też oferta wiązana. Dziewczyny brały po 2 sztuki i miały taniej...
Jaką firmę kosmetyczną Ty preferujesz?
Masz jakąś ulubioną?
A próbowałaś ,,moich" ulubionych kosmetyków z Oriflame?
Dziś ponawiam post grzecznościowy.
Kolega prosił o pomoc w sprzedaży... Sytuacja losowa...
Zestaw kosmetyków Oriflame.
Całość 300 zł, cena do lekkiej negocjacji.
Koszt wysyłki ponosi kupujący.
W skład zestawu wchodzą:
- woda perfumowana Mirage Day Drimme
- podkład Giordani Gold Uforia kolor vanilla
- Giordani Gold podkład mineralny kolor rose beige
-- woda toaletowa Volare Magnolia
- woda perfumowana Essenza rozmiar mini
- ochronna emalia do paznokci T. O.
- lakier do paznokci On Color w kolorze Purple Daze x2 sztuki
- lakier nawierzchniowy Pro wear
- spray cologne (woda kolońska) Sensity Sun Sparkle
- woda toaletowa Eclat Femme Weekend
Proszę o kontakt ze mną na priv.
Możemy negocjować cenę pojedyńczych kosmetyków
Mam na imię Małgorzata, dla klientek pani Gosia a dla przyjaciół po prostu Gosia.
Tak się zazwyczaj przedstawiam na instagramie.
Zauważyłaś na pewno, że jakoś zniknęłam na moich blogach...
Wszystko przez ten instagram. Jest to dla mnie nowe wyzwanie. Konto miałam od kilku lat, a na nim 1 zdjęcie... Kiedyś, dawno, dawno temu do obsługi IG potrzebny był dobry telefon. Technika idzie do przodu i ja też. Postawiłam sobie za zadanie okiełznać bestię i pilnie nad tym pracuję.
Dziś większość blogerów robi noworoczne podsumowania. Plany na rok następny...
Ja wysyłam Ci podwójne szczęście w kapeluszu na cały rozpoczęty rok!