czwartek, 8 grudnia 2016

Retro deserek

Dzisiaj czas na zagadkę. A tak mnie naszło! Kto zgadnie, co to jest?





Wygląda nieciekawie...
Nie, to nie jest to, co powiedział Młody. Jemu się to zdjęcie kojarzy niezbyt apetycznie a wcinał, aż mu się uszy trzęsły...
Smażone na maśle banany w cukrze. Pyyyszne! Pamiętam taki deserek z moich młodych lat i tak mnie dziś naszło. Myślę, że będę je teraz smażyć często!

wtorek, 6 grudnia 2016

Ciąg dalszy!

Parada bałwanków na początek 




I inne śliczności!



///////////////////////////////...............................................










 



A tu coś szczególnego! Kącik naukowy! Rzeczywiście, żarówka podłączona do ziemniaków pięknie świeciła A dżemy stojące obok były pyszne!

Anioły też tam były! Śliczniutkie!















niedziela, 4 grudnia 2016

Andrzejkowy już minął!

Wiele stoisk, strasznie dużo wyrobów. Dużo by opowiadać! Nie bardzo jestem w stanie opisać wszystkich stoisk po kolei. Porównując z kiermaszem w Borkach - wiele więcej ozdób, natomiast stoiska z wyrobami spożywczymi dwa... Jedno już znamy z Bork. Państwo przywieźli pyszne śledziki, tym razem bez oliwek
Jak zwykle zaczne od siebie.


Następny najważniejszy gość wieczoru...
...zrobił niemałą furorę!


sobota, 3 grudnia 2016

Kilka porad SOS

Zbliża się okres wymagający od nas wzmożonej pracy, wręcz harówki do późnych niemal godzin nocnych. Ja np. uwielbiam przygotowania do świąt, jak już wszystkich wygonię do łóżek i nikt się nie plącze pod nogami.  A potem są święta. Warto by było jakoś wyglądać, a nie udawać zombie...
Podsuwam Wam parę pomysłów, żeby poprawić mankamenty po mało przespanej nocy... Oczywiście ze stronki Beauty... Jak wyglądać rzeźko po zarwanej nocy



Wszystkie z tych kosmetyków możecie zamłówić u mnie.

czwartek, 1 grudnia 2016

Po rodzinie!: Na ludowo

Po rodzinie!: Na ludowo: Witajcie, moi mili! Dziś pokażę Wam coś, co śmiało można nazwać zabytkiem.Powstało przed wojną, a kto był autorem, nie zdołałam się dowiedzi...

Andrzejki 2016 w Borkach

Tak jakoś mało fotek z kiermaszu andrzejkowego w Borkach... Pokażę, co mnie sie udało pochwycić. Ot, parę ciekawostek.
W pierwszej kolejności troszkę prywaty! Gosia i Oriflame!I Mariola oczywiście.


Czego jak czego, ale imiennego podziękowania się nie spodziewałyśmy. Oprócz tego zaproszenie na następna imprezę!
Teraz spójrzcie na kolejną niespodziankę. Nie zawsze coś, co widzimy jest tym, czym jest naprawdę!



Co to za miody zapyta któraś z pań? Też zadałam takie pytanie. Otóż to nie są miody,. Mamy tu dżem z dyni oraz z marchwi z imbirem. Czy ktoś by na to wpadł? Takie małe oszustwo, a jakie smaczne!

Jak już jesteśmy przy smacznych rarytasach - śledzie z oliwkami.
Moczy się filety,kroi na drobne kawałki. Polewa odrobiną octu. Do tego trzeba wkroić cebulę, dodać trochę oliwek bez pestek, a potem doprawić swojskim olejem. Tradycja z nutą egzotyczną.




 A tu mamy puszyste bałwanki zrobione... na drutach! Z  daleka wyglądały jak wykonane z waty. Ale też mięciutkie!



A tu  choinki z patyczków zebranych nad morzem... Kto by pomyślał! Tak je wybieliła morska woda, że są bialutkie jak kawałki soli!



Zachwyciły mnie również anioły, rzeźbione w lipowym drewnie.



Ten przepiękny talerz został wykonany metodą Decoupage.


Impreza była bardzo interesująca, wiele z dziedzin rękodzieła przedstawionych na stoiskach widziałam po raz pierwszy. Mam nadzieję, że te jak i wiele innych zobaczymy na kiermaszu w Pałacu Potockich.