czwartek, 15 lipca 2021

Praca domowa

 Popracowałam sobie trochę (ładne mi trochę, od 8 rano!) na rzecz domu. Nawet na kawę nie poszłam,  żeby nie tracić czasu. Raz do roku to towarzystwo kawowe mogło przyjść do 🤗 mnie!

Prawdę mówiąc godzina 17 a ja na półmetku....

I ogród czeka i przetworzyć coś by się zdało...  

Się zagapiłam na Antistorm. Za godzinę przyjdzie deszcz a w przeciągu kilkunastu min. wypatrzyłam 4 burze. Jedna z .nich pędzi na Siedlce a następne dotrą do nas w środku nocy. Oczywiście, jak się nie wyładują na innych!

Wyłączam się, zaczynam marudzić!

Ps.

Słoiczki do spiżarki. Kwaśne, jak nie wiem co !

Było polecenie - nie słodzić!



3 komentarze:

Iwo pisze...

Dżem z czarnej porzeczki, mniam!

Gosia pisze...

Też uwielbiam! Dla mnie to smak dzieciństwa...

Gosia pisze...

Iwo! Pytałaś o adres do drugiego bloga Kapusta i Groch oto on:
https://kapusta-i-groch.blogspot.com/
Do niedawna nazywał się Po Rodzinie.
Zmieniła się nazwa i szata graficzna ale tematyka pozostała ta sama.