Radocha dla większości mamuś - uffff...nareszcie w domu trochę spokoju! Książki się udało kupić a kapcie dobre z tamtego roku!
Żal wielki dla małolatów, bo w tyle miejsc nie zdążyli, tylu rzeczy nie zrobili. Żar lał się z nieba, że nie chciało się odejść od komputera. Teraz, jak chłodniej, aż chce się ruszyć z domu i pokopać piłkę!
Trzeba naginać do szkoły... ↯
Przyroda sama dopomina się spoczynku.
Na mym parapecie to widać!
Było tak:
Dziś wygląda tak:

Przez całe lato skubałam i korzystałam a jeszcze tyle zostało... tylko liście, jak to jesienią, uległy redukcji!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz