Mama wróciła wczoraj z łowów nieco niezadowolona.Spodziewała się większych zbiorów. Jednak to, co przywiozła zrekompensowało jej podróż w zupełności! Spójrzcie na dolne zdjęcie!
Borowik , inaczej prawdziwek.
Co rzadko spotykane - całkiem zdrowy! Prawdę mówiąc tylko raz mieliśmy w domu większy okaz.
2 komentarze:
No proszę będzie sosik :)
Rzeczywiście był sosik i to calkiem niezły! Moi protestanci jedli i się nie buntowali!
Prześlij komentarz