poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Kolejny niedzielny

Co się będe ukrywać! Moje testy kulinarne wkroczyły w nastepna fazę. Tym razem wymyśliłam sama! ( Po niewielkiej sugestii  mojej dzieciny!)

Oto danie!



A co to-to? Moja wersja dewolaja. Dla odmiany na plastrach schabu. Py -chot - ka!

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Prawo Aby tak dalej ro może i rybe przemycisz :)

Gosia pisze...

Jak do tej pory mi aię nie udawało ale wszystko przede mną! :-)