środa, 1 sierpnia 2018

Ścieżka

Dzisiaj skorzystałam z okazji że mi się pojazd zepsuł i zrobiłam kilka zdjęć w plenerze.Ciekawe, czy poznacie, co to za okolica?
Zaczyna się banalnie!





Z tej strony płynie rzeczka, prawie niewidoczna wśród haszczy


Wystarczy się odwrócić a widok jak nad rowem przy łące mojej babci... Trzciny, sitowie i kto wie jakie jeszcze rośliny. Podobno kiedyś było tu bagno!







Teraz w końcu szystko jasne...Oczywiście dla dobrych obserwatorów! :-)



2 komentarze:

Anonimowy pisze...

A gdzie ty tam sama chodzisz jeszcze cie tam jakiś zboczeniec złapie ;:)

Gosia pisze...

oj, to bym trochę uciechy miała! ;-) :-) :-












































































Oj, to bym trochę uciechy miała! :-) :-) :-)