,
Spójrzcie na te drzewa! Młode to - to, nieodporne na siły natury, ale jakoś się trzymają. Nie dały się wyłamać!
Tak sobie maszeruję albo pomykam rowerem i mi żal. Rzeka ginie . Wysycha, zarasta... I co będzie z kaczkami, bobrami? A co dzieci będą dokarmiały?






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz