niedziela, 19 marca 2017

Trochem prywaty.Dziś!

Wbrew woli mojej rodziny pokażę Wam skrawek mojego prywatnego życia.







To kilkoro naszych studentów. No, bo ja Wam pisałam, że kursuję się po niemiecku!? 
Tylko szkoda tej naszej trenerki... Co zajęcia pyta z nadzieją w głosie: ,,Rozumiecie państwo?" i patrzy w nasze puste oczka a my tak niewinnie odpowiadamy ,,Rozumiemy!" i myślimy sobie żeby tylko mnie nie zapytała o... I każdy ma jakieś tam o... .Każdy inne. Jeden więcej, drugi mniej. Na szczęście dobrze się uzupełniamy. Czyli jakby złożyć naszą wiedzę do kupy to wyszedłby jeden perfekcyjny uczeń! 
:) :) :)

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Angielski, rosyjski to by mnie interesowało.Niemieckiego nie cierpię!

Ema pisze...

Ja też się dokształcam! Mamy fajną grupę!