Na moim parapecie właśnie dziś, w pierwszy dzień wiosny pęka pąk amarylisa! Ciekawe, jaki będzie jego kolor?
U mojej mamy rozszalały się fiołki. Jest ich dużo, a będzie jeszcze więcej!



A na klombach panoszą się krokusy. Udało się! Złapałam tę wiosnę!





2 komentarze:
Pięknie się zaczyna!
Wiosna pokazała cukierek i go schowała! :-(
Szkoda, że dziś tak wstętna pogoda! :-(
Prześlij komentarz