Dzieci wyprawiłam do szkoły, a jakże. Chyba dążyli. A mamusia hop do łóżeczka! Weekend minął, po cieście śladu nie zostało a ja mam trochę fotek z dożynek. Dożynki Gminno Powiatowe w Głownem. Właściwie to sama nie wiem, co mi się udało uchwycić... Dopiero dziś mam chwilkę, żeby przejrzeć te moje pstrykadła...

Scena wyglądała bardzo okazale!
A nasze stoisko wyglądało tak!
Miodów też próbowałam, no, pyszności!
Ten chłop i baba wyrazili oczywiście zgodę na prezentację ich wizerunku!
Nie mogłam nie uwiecznić panów w mundurkach!
Niestety tylko tyle fotek nadaje się do pokazania. I tak więcej, niż się spodziewałam...











3 komentarze:
Grochówka była palce lizać! Te pieczarki też niezłe, ale piwko najlepsze! Super schłodzone!
Ps.Katalog oddamy w sobotę.
Tyle jedzenia! Jak na weselu!
Prześlij komentarz