Pozycja druga -świeżynka zwana u nas po prostu smalcówą.
W dni powszednie (tzn, latem, gdy ciepło) pewnie nawet nie spojrzelibyśmy na takie tłuściutkie jedzonko. Już na samym wstępie byłoby ,,nie, dziękuję"! Teraz, gdy trzeba dużo energii, żeby ogrzać te nasze niedogrzane ciała ręka sama wyciąga się po wiejskie rarytasy.
Jak dobrze mieć taką zdolną ciocię na wsi!


1 komentarz:
Ja nie jadam tłustości ze względu na zdrowie, ale czasem się chce...
Prześlij komentarz