wtorek, 31 lipca 2018
sobota, 28 lipca 2018
Niebo!
Kilka dni temu miałam takie widoki.... Nie musiałam ruszać sie z domu!
I żeby nie wiem kto tłumaczyl, że to normalne połączenie pary wodnej, wiatru i promieni słonecznych dla mnie jest tu coś z magii...
poniedziałek, 23 lipca 2018
piątek, 13 lipca 2018
Post bez illustracji.
Dawno, dawno temu... a właściwie tak niedawno, ze jeszcze mnie to gryzie.
Sytuacja miała miejsce... gdziekolwiek. Mogło to być wszędzie. Potrzebna była pomoc. Stało się. No cóż, często się dzieje coś nie tu, gdzie trzeba i nie o właściwym czasie.
Ktoś zwijał się z bólu , świadków było niewielu.
Co mnie uderzyło, dosłownie rozłożyło na łopatki. Starszy pan zaczął się śmiać, szydził, w końcu poszedł sobie. Młody chłopak popatrzył chwilę w końcu powiedział, że nie wie w jaki sposób może pomóc, zaczął działać według instrukcji osoby doświadczonej. Pomógł.
A mnie to do dzisiaj siedzi w głowie.
Sytuacja miała miejsce... gdziekolwiek. Mogło to być wszędzie. Potrzebna była pomoc. Stało się. No cóż, często się dzieje coś nie tu, gdzie trzeba i nie o właściwym czasie.
Ktoś zwijał się z bólu , świadków było niewielu.
Co mnie uderzyło, dosłownie rozłożyło na łopatki. Starszy pan zaczął się śmiać, szydził, w końcu poszedł sobie. Młody chłopak popatrzył chwilę w końcu powiedział, że nie wie w jaki sposób może pomóc, zaczął działać według instrukcji osoby doświadczonej. Pomógł.
A mnie to do dzisiaj siedzi w głowie.
wtorek, 10 lipca 2018
poniedziałek, 9 lipca 2018
niedziela, 8 lipca 2018
czwartek, 5 lipca 2018
Nowinka roku!
Zobaczyłam dziś dziwne kwiatki! Były bardzo ładne! Zielone?
No, właściwie biało zielone!
Gdzie się takie przede mną uchowały?
To białozielone to płatki a nie liście!
No, właściwie biało zielone!
Gdzie się takie przede mną uchowały?
To białozielone to płatki a nie liście!
Na słodko
Mamuś ma pożałowała mnie i swoich wnuków, bo mi się piekarnik buntuje. Skutkiem tego mamy cały wór przepysznych bułeczek z wiśniami i jagodami. Mmmm...
Narobiłam apetytu? Biegnę po bułkę!
Narobiłam apetytu? Biegnę po bułkę!
sobota, 30 czerwca 2018
Domowe SPA u Sylwii
Na dzień dobry maseczka na twarz a potem to już było z górki!




Jeszcze niedawno twierdziłam, że nie da się przerobić żaby na królewnę...
Tak czarują kosmetyki Arvon. Na własne oczy zobaczyłam, co u konkurencji. Przy okazji bardzo dobrze się zrelaksowałam....
Mam nadzieję, że utrzymam stały kontakt z Kasią, która prowadziła spotkanie.
.
Teraz pora udowodnić, że moje kosmetyki też potrafią tak czarować!
piątek, 29 czerwca 2018
Przełom w karierze
W karierze! Tak! Zostałam okrzyknięta mistrzynią bułeczek!
W końcu udało mi się dopasować mąkę do wypieku, wszystkie dodatki na moje ,,oko" i jeszcze okiełznałam zwariowany piekarnik! Tyle wszystkiego na raz!
Miło było słuchać rozmowy typu: Ile zjadłeś? Te, zostaw coś dla innych! Coś się tak rozpędził! Ja zjadłem tylko....
No!
W końcu udało mi się dopasować mąkę do wypieku, wszystkie dodatki na moje ,,oko" i jeszcze okiełznałam zwariowany piekarnik! Tyle wszystkiego na raz!
Miło było słuchać rozmowy typu: Ile zjadłeś? Te, zostaw coś dla innych! Coś się tak rozpędził! Ja zjadłem tylko....
No!
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















