czwartek, 11 lipca 2019

Armata








Niektórzy zrobili z takiej gazetownik, inni cieszą się, bo mają gadżet na butelkę a ja mam niezła zabawę.
Na razie tylko takie zdjęcia... Ale to nie koniec.



poniedziałek, 8 lipca 2019

Kolembrody 2019


   

A tak sobie pojechałam, chociaż nie jestem rękodzieło ludowe. Zagorzałą fanką Kalinki , Oczy czarne czy co tam na ludową nutę też nie jestem.Ot,pokażę się, posłucham, pokiwam , jak przy wszystkim co rytmiczne.
Koleżanka mnie namówiła, ze stoiskiem zabrała. Jak zwykle groch z kapustą czyli wiklinki i Oriflame.
Co sprzedałam i czy zarobiłam :-) nie o tym chcę napisać.
Ba, nawet recenzji całej imprezy Wam tu nie przedstawię. Poszukajcie sobie w Google.
Ja dziś jestem pod wrażeniem tych ludzi. Występy - ok. Ale  publiczność i wykonawcy z innych zespołów śpiewali razem. Jak na festiwalach? No może, ale Kolembrody to nie Opole!
Najbardziej ujęło mnie, jak publika ( z przeróżnych zespołów i ,,cywilni") zaczęła tańce na parkiecie. Osoby, które chwilę wcześniej dawały czadu ze swoimi występami wywijały oberki i walczyki aż się iskry sypały. A byli to przeważnie ludzie starsi. Dziś młodzież nie ma takiej ikry i werwy!



Tu własnie macie parkiet a na nim tę spontaniczną zabawę taneczną!
Popatrzcie na stroje - każdy zespół był inaczej ubrany! Najlepiej widać na pierwszym zdjęciu, gdzie jest trochę luźniej.

Fotki poniżej pokazują zespól cygański.Tyle, ze nie ma w nim chyba ani jednej Romki...
Kobitki się zebrały i założyły zespół. Śpiewają i tańczą pieśni cygańskie, nawet współpracują z ,,prawdziwymi" zespołami cygańskimi. No dosłownie wielki szacun!




wtorek, 2 lipca 2019

Jak to zwykle w lipcu!

A tośmy czasów dożyli! Gdzie te truskawki? (16 zł na bazarze...)
Gdzie czereśnie? (19 zł.) Gdzie porzeczki? (A z 16 zł.)
Ludzie, początek lipca mamy! 
Z nowalijek to ostatnio kupiłam....O!

   

Słodziutkie i TANIE!

Całe szczęście, że zaczynają się wiśnie, może młodzi pojedzą.
Tymczasem poję ich wiśniowym kompotem a dziś rano upiekłam to:



czyli ciasto z wiśniami! Łatwe , smaczne i przyjemne. Jedyny problem to drylowanie, ale jak się szpaczkom zechce ciasta to i narwą wiśni i je wydrylują! Chi, chi, chi, chi....

Jak Mamo? Smakowało?

poniedziałek, 1 lipca 2019

Sposób na plagę

Trochę mniej brzęczy z powodu upału, ale niech tylko zrobi się troszkę chłodniej albo ciut wilgoci w powietrzu... Oj! 
Niektórzy maja szczególne predyspozycje do karmienia komarów.
Mam nadzieję, ze te proste sposoby pomogą uniknąć nalotu wygłodzonych wampirów!
KLIK->>>  Sposoby na komary

Znalezione obrazy dla zapytania komar

tak sobie piszę...

Czy spadła Ci kiedyś temperatura o 4 stopnie bez brania jakichś antybiotyków czy aspirynek? Mnie raczej nie, ale mój termometr tak miał. O 8 rano 34 stopnie i to z hakiem a o 9 - popatrz sam! Trzydziestka! Oj, żeby tak latka się co niektórym umiały cofnąć...
Tymczasem to tylko temperatura nz zewnątrz, Całe czary to słońce. Jak rano przypiekło termometr to aż z niego dym leciał! Na szczęście czujnik szybko znalazł się w cieniu... 


   

 Z tą temperaturą trzeba uważać i to nie tylko chroniąc siebie. Powiem Ci, co się wydarzyło mojemu znajomemu. To nie jest anegdotka, rzecz miała miejsce naprawdę, tego lata. 
Poszedł sobie chłopak do łazienki a jak wrócił zastał telewizor w płomieniach!  
Sprzęt stał koło okna, włączony i nie wytrzymał połączenia własnej energii z energią słoneczną.
Całe szczęście że człowiek nie posiedział w tej łazience dłużej i obyło się bez dodatkowych strat...
Ja też miałam przypadek z upałem. Tym razem nie o sprzęcie mowa a o mnie. Jak sobie postałam na sobotnim festynie  (w Radzyniu - 110 lat Spomleku) tak następnego dnia spałam 2 godziny dłużej niż zwykle!Po prostu zaspałam!  Zaznaczam, że na całkiem trzeźwo a wycofaliśmy się koło 21-szej....
Z całej imprezy pamiętam skwar i kolorowe sukienki Cyganek... Reszta to mgła jakaś. E...., starzeje się człowiek....
Ale zupka z festynu była fest! Muszę się dowiedzieć, jak się ją robi!  Wiesz może?
A tu masz jedyne zdjęcie, jakie chciałam pokazać. Te piękne cygańskie kiecki! Widać na telebimie, bo nie podchodziliśmy zbyt blisko. W ogóle to występy mnie rozczarowały. Zazwyczaj zachwycam się wszystkim jak leci a tym razem... 
Może ten upał, może dzikie zasady konkursu fakt, ze wytrzymaliśmy tylko do występów Stefano Terazzino. Szkoda, podobno dawał czadu!

wtorek, 25 czerwca 2019

Ja spróbuję!

Widziałyście już ten sposób na problemy skórne?
Łatwe i proste, Możesz stosować bez problemów. Jedynym chyba ograniczeniem jest alergia na miód!  


poniedziałek, 24 czerwca 2019

Tuje

Nigdy się zbytnio nad nimi nie zastanawiałam. Miały być zielone przez cały czas i robić za tło dla innych roślin.
W tym roku przyjrzałam się im dokładniej, zupełnie przypadkiem. Wiecie co? One kwitną! I każdy gatunek inaczej!Poniżej mały przegląd.
       
 To tylko moje przydomowe. Gatunków jest o wiele więcej i każdy inaczej wita się z latem!

niedziela, 23 czerwca 2019

Początek lata

Ponieważ zdania nie zaczyna się od ,,więc"  więc zaczynam słowem.... No!
Wczorajsza pamiętna sobota -  minęła bardzo szybko. Pierwszy festyn z oficjalną obecnością rękodzieła. Było mi bardzo miło, że jako nieliczna dostałam zaproszenie i jeszcze wkręciłam Zosię! Moją konkurentkę w pleceniu i bdb. koleżankę.
Miejscówka była super, obok sceny. Co widać.Trochę nas zagłuszało...Poza tym zero wad.
Repertuar? Jako suport - Pudzian Band, potem Harlem a na końcu Kombii. Na Kombiaków to nawet dwa pokolenia ruszyły z naszego domu. Jak zwykle ja jestem bardzo zadowolona. Wszystkie trzy  zespoły przypadły mi do gustu. Ja się lubię kiwać i przeżywać! Choć większość disco polo traktuję jako tło,                                                                                                     nie wgłębiając się zanadto.


    

Ciekawa jestem, czy poznacie, które moje stoisko?


środa, 19 czerwca 2019

Galeria







O poranku

09. 00 rano,na naszym termometrze od północnej strony...

    

Niby głupotka -..Mamo, ty chyba zwariowałaś!"
Co roku tworzę własny przegląd klimatyczny. Jedni mówią, że się zmienia na zimny i deszczowy a inni optują za równikowym...
Jak spojrzę kilka lat wstecz i sama porównam, wtedy będę miała własny pogląd na sytuację. Jak na teraz oj, upały! Chwila oddechu się opóźniła, miało być chłodniej od wczoraj do dziś, tymczasem mamy pierwszy dzień taki do oddechu... 
W tym roku już wiele razy przekonaliśmy się jak się czuje kurczak w piekarniku.

piątek, 14 czerwca 2019

O poranku.

Była burza i po burzy.  Internet nie straszy następną. Powietrze od razu zrobiło się lżejsze. 
Całe szczęście, że nie zrywa dachów ani drzew nie łamie. ale kto wie... Internety też są czasem omylne.
A słodziaki w betach. Po co iść do szkoły, jak już oceny wystawione? Ba, ktoś stwierdził nawet, że świadectwa to nie ma po co odbierać. 😎😎😎😎Przecież będzie się uczył nadal w tej samej szkole...