niedziela, 23 czerwca 2019

Początek lata

Ponieważ zdania nie zaczyna się od ,,więc"  więc zaczynam słowem.... No!
Wczorajsza pamiętna sobota -  minęła bardzo szybko. Pierwszy festyn z oficjalną obecnością rękodzieła. Było mi bardzo miło, że jako nieliczna dostałam zaproszenie i jeszcze wkręciłam Zosię! Moją konkurentkę w pleceniu i bdb. koleżankę.
Miejscówka była super, obok sceny. Co widać.Trochę nas zagłuszało...Poza tym zero wad.
Repertuar? Jako suport - Pudzian Band, potem Harlem a na końcu Kombii. Na Kombiaków to nawet dwa pokolenia ruszyły z naszego domu. Jak zwykle ja jestem bardzo zadowolona. Wszystkie trzy  zespoły przypadły mi do gustu. Ja się lubię kiwać i przeżywać! Choć większość disco polo traktuję jako tło,                                                                                                     nie wgłębiając się zanadto.


    

Ciekawa jestem, czy poznacie, które moje stoisko?


Brak komentarzy: