wtorek, 18 września 2018

Coś znanego

Niby jesień, a tu sobie kwitnie! Nie , faktycznie, lato do jakiegoś 21-go! 
w każdym razie u schyłku lata poznałam nowe kwiatki! 

Ten nazywa się  żywokost. Słyszałam o nim wiele dobrego, podobno jest rośliną leczniczą.






Taki kwiatek też widziałam po raz pierwszy w życiu (chyba) ale nazwy nie zapamiętałam. Spotkam sąsiadkę, na pewno się zapytam.
A może ktoś z Was zna ten kwiatuszek?

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Badylka :)

Powierniczka pisze...

ten niebieski to jest trzykrotka wirginijska.nazwy tego drugiego nie pamiętam ale wiem że żywokost ma kwiatki niebieskie wpadające w fiolet a liście podługowate i omszałe a korzeń fioletowy.

Gosia pisze...

No, jak by nie patrzeć! :-)

Gosia pisze...

Dzieki za podpowiedź! A z tym żywokostem pewnie znowu coś pokręciłam! Jezcze raz zapytam .