
Dawno, dawno temu szycie to była moja pasja...
A co Ty robisz w takie straszne upały?
Tym razem na jarmarku było widać nie tylko moje stoisko ale też i mnie!
To był Jarmark Sztuki i Rękodzieła Kozirynek w Radzyniuw RadzyniuPodlaskim. A to zdjęcia z moją szanowną osobą zaczerpnięte z tejże relacji:
Moja jest ekspozycja na niebieskim stole.
Jeśli któraś z moich robótek wpadła Ci w oko, zapraszam do kontaktu! Te prace są na sprzedaż.
Jak ja dawno próbowałam fajnie spiąć włosy. Nakupiłam różnych spinek, wypełniaczy i gumek. Tymczasem udało mi się zrobić coś najprostszym sposobem....
Jak Ci się podoba moja nowa fryzura.?
Ta.. Bonifacy, Pankracy, Serwacy i Zosia. Zmory ogrodników, sadowników i wszystkich, którzy sadzą wiosną w ogródku..
Myślałam, że w tym roku odpuścili...
Tymczasem przypadło mi dziś tańczyć po ogródku wraz z mężem i fizeliną w lodowatym wietrze.
A pomidory się prężą, ogórki zaczęły wyglądać z ziemi...
Jak w piosence - wyjątkowo zimny maj!
Rozpiska została zrobiona. Jakoś szybko poszło.
Tym razem nie ma żadnych bigosów, flaków, czy kotletów.
Jak się wszyscy sprężymy to powinno starczyć czasu i kasy.
Tymczasem ostatnia palma znalazła właściciela. Reszta poczeka rok, na rozmnożenie.
Świętowały panie,
świętowali panowie.Teraz czas na święto Wiosny!
Budzi się wiosna? Oj, budzi! Zanim pokazałam Wam te zdjęcia wylazły z ziemi krokusy! (Niestety, nie u mnie...)
Wystarczyła jedna noc!
Jeszcze nie zrobiłam fotek, niech się trochę wzmocnią.