wtorek, 30 maja 2017

Fotki z Polski

Niedawno byłam w pięknym mieście. Pogoda dopisała, więc łaziłam i robiłam fotki aż.... straciłam orientację, gdzie ię znajduję! :-) :-) :-)
Na szczęście to Polska, a nie koniec świata!
Jak myślicie, gdzie wyjeżdżałam?










 Nie pytajcie, co przedstawiają te zdjęcia... Wiem tylko, że  jest cerkiew, brama cmentarna a na jeszcze innym szpital... 


niedziela, 21 maja 2017

Kartka z kalendarza

Znalazłam opis charakteru ludzi spod swojego znaku  zodiaku. 
Od razu zaznaczam - nie wierzę w żadne gazetowe horoskopy!Tymniemniej pomarzyć zawsze można... Chciałabym...




Wczoraj skorzystłam z wolnego popołudnia i poszłam podziwiać uroki natury, czyli pielić truskawki. Nie macie pojęcia, jak pięknie jest wiosną na dworze... Powietrze przepełnione aromatem bzu, wymieszanym z wszechobecnym zapachem spalin. Przecudny śpiew wielu kosiarek... Ach!o tym chyba marzy każdy zakiszony w murach mieszczuch...
Niestety odgłosy natury były w zaniku. Jakaś dzielna ptaszyna próbowała przekrzyczeć ryk silników ale i ona ,,wymiękła". Jak już zakończył się kosiarski maraton ptak milczał, a mnie pękała z bólu głowa. nie wspominając o obolałych mięśniach po tej fizycznej pracy.

środa, 10 maja 2017

Mroźnie było!

Cieeekawe! Jaka noc nas dzisiaj czeka? Małżonek uratował przed dzisiejszym mrozem, co się dało. Pół ogrodu, ogródka i doniczek przykrył ,,pierzynami" a co się nie dało zabrał do domu...
Ile jeszcze będzie mrozu i na ile mężowi cierpliwości wystarczy? Dziś jesteśmy w domu razem, będziemy ratować dobytek wspólnie! Faktem jednak jest, że kwitnących drzewek nie da się ukryć pod kocem ani schować do garażu. 
Jedyna pociecha, że w latach nieurodzaju mam pół piwnicy zeszłorocznych przetworów...
a na okrasę uratowane przed mrozem tulipanki! 



niedziela, 7 maja 2017

Po rodzinie!: Oj, jak dobrze!

Po rodzinie!: Oj, jak dobrze!: No tak! Ciepełko, że aż jestem szczęśliwa! Nic to, że słonko w zaniku. Pierwsze dni, kiedy mogę poruszać się po domu jako niewiasta, a nie...

wtorek, 2 maja 2017

Niespotykanie zimny maj

Pogoda wstrętna , wietrzna i ziiiimno! Tym niemniej pół ogrodu zasiane i grill zaliczony... Nawet coś zakwitło, czyli współpraca rodzinna!
Nie pokażę Wam mojego ogrodu bo przecież jeszcze nic nie urosło. Poczekamy parę dni, jeśli prognozy się spełnią, będzie ciepło i deszczowo a to sprzyja wzrostowi roślin. 
Pamiętam z dawnych , baardzo dawnych czasów, że 1 maja dziewczynki zdejmowały rajstopki i jadło się pierwszego zimnego loda tuż po pochodzie pierwszomajowym... Ma się rozumieć. 
Ponieważ zaczynam odczuwać, jak mnie dziś przewiało pokażę coś na ocieplenie atmosfery i rozgrzanie organizmu.

Obrazek nr.1 to ,,babeczka z kubeczka" a właściwie z miseczki, którą uraczył mnie niedawno ktoś w zimny wieczór.



Obrazek nr.2 to konwalia. która zakwitła już miesiąc temu


Obrazek nr.3 - najpiękniejsze tulipany! Takich jeszcze nie miałam! Dziś zdobią mój klombik. Mam nadzieję, że się rozrosną!



No, mnie już cieplej!

poniedziałek, 1 maja 2017

Pierwszomajówka

Świętować można wszędzie. W kinie, przy grillu albo w pocie czoła...  Bardzo wiele osób wybrało tę ostatnią wersję. 
Ja wraz z moją mamą spędziłam południe za miastem. 











  



Co powyżej to każdy widzi, sielanka! Poniżej kwitnąca borówka amerykańska.Pierwszy raz widziałam!




Kto by się spodziewał, że będzie tak pięknie! Szczególnie w osłoniętych od wiatru miejscach. Chodziłyśmy w samych bluzeczkach. NARESZCIE!


Upssss! Moja mamuśka wytknęła mi pomyłkę! To najniżej to jagoda kamczacka, borówki dopiero szukają natchnienia do kwitnienia!





niedziela, 30 kwietnia 2017

Jak wybrać perfumy na randkę?

Jak wybrać perfumy na randkę?: Szykujesz się na romantyczną randkę i potrzebujesz kilku wskazówek? W takim razie ten artykuł jest właśnie dla Ciebie! Wybraliśmy zapachy najbardziej odpowiednie na różnych etapach związku. Powodzenia!

sobota, 29 kwietnia 2017

Co żywe, to żywe!

Teraz juz moje kochanie nie wetknie tu bukietu z odzysku! Ileż ja razy to paskudztwo wyrzucałam! Żywego nikt nie ruszy!
Fakt, nie planowałam jeszcze sadzenia, tym bardziej stokrotek i bratków, ale potrzeba matką wynalazków! W tym wypadku matką działania!














Kompozycja nie jest do końca gotowa, poczekamy na rozwój. Jeśli kwiatkom spodoba się w tym miejscu to skomponują się same. Jeśli nie rozwiną skrzydeł, trzeba będzie dosadzać! A to puchate, które widzicie powyżej to stokrotka! Sama się zdziwiłam!

Ps. Hasło zostało rzucone! Straaasznie problematyczne, ale z suuuper nagrodą. Rodzina podekscytowana. sprawa o krótkim terminie wykonalnosci, może się nie zdążą rozmyślić?

piątek, 28 kwietnia 2017

Pierożkowy obiadek

To był dopiero obiad! Miało zbraknąć ciasta, a to farsz trzeba było dorabiać...

Wyszło koło dwu setek. Tym razem parę zostało nie zjedzonych. Może ze sześć...



czwartek, 27 kwietnia 2017

Targi Edukacji i Pracy w Radzyniu Podlaskim

Tu byłam! Targi Pracy odbyły się wczoraj, czyli we środę. Zaproszenie jak to się mówi znienacka, organizacja ,,na wariackich paapierach".Tzn. organizacja mojego stoiska. Zasadniczo nie spodziewałam się aż takiej imprezy. Katalogi wykończyły mi się sporo przed czasem! Młodzieży przyszło bardzo dużo. Jak by nie było, trochę przerwy w lekcjach to każdy uczeń lubi...
Nie powiem, było zainteresowanie ofertami. Podchodzili, pytali. Stoiska szkolne były wręcz oblegane. Avon bardzo przyciągał balonami. Muszę podpytać kolegę, który stał obok nich, czy oprócz baloników oferowali coś jeszcze. Warto uczyć się całe życie, zwłaszcza od konkurencji.
Zastanawiam się, czy kontakty, które znalazłam pzerodzą się w jakąś dłuższą znajomość? Byłoby miło, tym bardziej, że rozmawiałam z ludżmi w różnym wieku.
W każdym razie juz dostałam zaproszenie na następne imprezy.
Moja oferta od dziś jest w bazie danych w Biurze Pracy OHP.
Kurczę, jeszcze dzisiaj jestem ,,podkręcona" tą całą sytuacją!
A teraz sobie popatrzcie... To tylko kilka zdjęć, które są z lekka czytelne. W biegu fotki się słabo udają...
Mnie ujął szczególnie barman. Właściwy człowiek na właściwym miejscu..