Ja wraz z moją mamą spędziłam południe za miastem.
Co powyżej to każdy widzi, sielanka! Poniżej kwitnąca borówka amerykańska.Pierwszy raz widziałam!

Kto by się spodziewał, że będzie tak pięknie! Szczególnie w osłoniętych od wiatru miejscach. Chodziłyśmy w samych bluzeczkach. NARESZCIE!
Upssss! Moja mamuśka wytknęła mi pomyłkę! To najniżej to jagoda kamczacka, borówki dopiero szukają natchnienia do kwitnienia!














































