Ciocia odeszła. Nic tego nie zmieni.
Nawet ktoś, kto był mało znany pozostawia po sobie pustkę i... życie!
Żałobnicy pomodlili się nad grobem, wspomnieli i rozjechali do swoich domów. Rodzina została w żałobie.
Czy taka zwykła trumna pomieści całe ludzkie życie? Lata w poniżeniu i strachu a potem następne w zupełnej zależności od innych?
Czy życie jest w ogóle sprawiedliwe?
Zauważyłam, że co się komuś daje, to później los nam zwraca z nawiązką. Kto tyle nagrzeszył,ze się Ciotce tak życie ułożyło?
I większość sąsiadów widziała jej gehennę a nie zrobili nic. Czy można było cos zrobić? Że były inne czasy? To nic, człowiek zawsze cierpi tak samo!
Jedyne tylko, że dzieci z tego cierpienia wyrosły na porządnych ludzi...
2 komentarze:
To cioci Bóg wynagrodził w cudowny dobrych dzieciach Napewno ciocia jest dumna z swoich pociech
Mam nadzieję, że będzie ich teraz wspierać z tamtej strony...
Prześlij komentarz