niedziela, 17 lipca 2016

W strugach deszczu

Ponieważ wciąż leje, siąpi i pada  a ja lubię spotykać się z Wami a nie stać jak kołek w płocie na bezludnym festynie  mocno się zastanawiam, czy nie zrezygnuję z imprezy. Przeniesiono ją do Sali Konferencyjnej  Pałacu Potockich ale kto tam dotrze, żeby się z mną zobaczyć?
Tymczasem pokażę Wam obrazki z samego epicentrum wiosny. Też pogoda jak dziś. Że mi się chciało wyłazić z domu i robić fotki?
Mój ogródek lubi jak pada! Moje drzewinki i krzewinki także!

















5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

A my cię ciociu szukaliśmy

Ema pisze...

Ładna wiosna była w tym roku!

Gosia pisze...

Gdzieś się w tym tłumie zagubiłam... Nie rozstawiałam stoiska tym razem. :-(

Gosia pisze...

Szkoda, że taka krótka!

Jarek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.