Tymczasem pokażę Wam, gdzie byłam w ostatni weekend. Stara Wieś, świetny festyn. Pogoda kaprysiła, to dezcz, to słońce.Naród się chronił pod wiatami, ale gdy padało hasło konkurs, momentalnie ustawiali się chętni,.A i nasze stoisko było popularne!
Spotkaliśmy wielu znajomych zapoznaliśmy kilka osób. Nawet moja obstawa cały czas miała zajęcie!
Jak zwykle nie zrobiłam zbyt wielu zdjęć, ale udało mi się złapać bańki mydlane!
I jeszcze drona!
A na zakończenie prezentacji coś dla milusińskich!





2 komentarze:
Dobrze pielić, jak słońce mniejsze i ma się na deszcz.
Pewnie było ciekawiej niż na tym całym spędzie NATO !
Prześlij komentarz