czwartek, 30 czerwca 2016

Pancakes

Z samego rana dobry pomysł na śniadanko! Podobno szybkie!








Naszemu Mistrzowi zajęło około 2 godzin! Robił to po raz pierwszy!


Na wierzch syrop klonowy, miodek albo ulubiony dżemik, pycha!
                                  

środa, 29 czerwca 2016

wtorek, 28 czerwca 2016

5 ćwiczeń


A teraz filmik nie całkiem na temat ake mam nadzieję, ze się przyda!





Mama dużo może!

Rozpoczęłam w naszym gronie cykl zajęć pod tytułem ,, Ile może mama" a tak na własny użytek nazywam go nieco inaczej. ,,Hurra,ale jestem mocna!" Tylko o tej drugiej nazwie nie mówcie moim chłopakom, bo mnie wyśmieją! Cóż to jest 10 wymęczonych  ,brzuszków" przy 60 które strzelił młody! Biorę jednak pod uwagę to, że od długiego czasu moją formą ruchu był rower i basen. O wygibasach nie było mowy. Bóle w kościach, brak czasu itp.
Zasadniczo każda wymówka jest dobra, jak się na coś nie ma szczególnej ochoty.
Wczoraj postawiłam sobie za punkt honoru i po maratonie przy pieleniu podczas przerwy w meczu - dotrzymałam słowa. Mam zamiar tak co dzień. Jest w tym ukryty, bardzo ukryty cel, ale zdradzę go jak sie uda, albo poniosę całkowite fiasko. Jak się młodym znudzą brzuszki to mnie może nauczą robić pompki?
O pieleniu coś wspomniałam. Otóż mam już ,,z grzywki" ! Dzięki mojej upartej mamuśce i całej reszcie! Nie będę wyszczególniać, bo chłopaczyska nie uważają pielenia za jakiś zaszczytny punkt w życiorysie.
Brzuszki nie odbiły się na moim zdrowiu,można kontynuować.
Pielenie mi zaszkodziło, zalecana przerwa aż urosną następne chwasty!

niedziela, 26 czerwca 2016

Pierwsze maliny

- Maliny dojrzały!
-  :-),  :-),  :-)

- Kto zerwie?
.....  :-(,  :-( ,  :-(...

Zerwała mama!
- Kto chce pojeść?
..... :-)),  :-)),  :-))!


-To mama zje sama!

A tak wygląda kwiat maliny. Jest ich dużo więcej, czyli jeszcze sobie pojemy!



A tak to się skończy!


sobota, 25 czerwca 2016

Wymiotło!

Mamo,  ludzi wymiotło z Biedronki! Mecz dzisiaj! Poinformował mnie podekscytowany synek przed piętnastą. Rzeczywiście rzecz niezwykła o tej porze tygodnia i w pierwszy weekend wakacji. Półki z czipsami i piwem przerzedzone dokładnie. Dobrze, że moi panowie na tę okoliczność przygotowali się już wcześniej. Niestety w czasie, gdy familia ekscytowała się, co robi Lewandowski i komentowała każdy krok zawodników ja miałam nieco inna ekstazę. Zdążę na czas, czy nie zdążę, obejrzę choć kawałek czy nie. Oczywiście stałam przy garach, ktoś musi nakarmić moich wygłołdzonych sportowców! Tak sobie myślę, że te dogrywki to jest ukłon w stronę każdej mamuśki, żeby spojrzała na mecz choć przez chwilę...

środa, 22 czerwca 2016

TRIKI Z RÓŻEM I BRONZEREM



3 TRIKI Z RÓŻEM I BRONZEREM, KTÓRE WARTO ZNAĆ: Skóra muśnięta słońcem i zarumienione policzki to kwintesencja makijażu na lato. Aby zostać mistrzynią w tej dziedzinie, opanuj 3 triki związane ze stosowaniem różu i bronzera.

wtorek, 21 czerwca 2016

Na ratunek stopom



Oj te moje nóżki! Sandałki zakładam,bo  parzy w trampki diablo. Trochę mi głupio, bo właściwie nie mam się czym pochwalić. Zimą dorobiłam się niezłych odcisków, skóra jakaś taka szorstka, twarda.
Najmniejszy problem z pazurami. Wymoczę, nadam odpowiedni kształt  i pomaluję jak to się z paznokciami robi. A reszta?
Szczoteczka z pumeksem
Mam w zasięgu ręki bardzo dobre kosmetyki mojego ulubionego Oriflame. Powyższe moczenie np. w wodzie z mydłem albo z solą będzie miało wpływ na całe stopy. Skóra zmięknie i będzie dobrze przygotowana do następnych zabiegów. Dobrze sprawdzają się rolki do usuwania martwego naskórka, ale ja mam zwykłą szczoteczkę z pumeksem, która pomoże  równie dobrze.
.Bardzo wygodna, z jednej strony ma szczoteczkę, z drugiej - pumeks. Ułatwia ścieranie nagniotków i dokładnie oczyszcza skórę. Włosie nylonowe.
Nr,9287


Dobrze osuszone stopy nacieramy kremem do stóp,np. Up Advanced Salvation nr.23276Krem do stóp Feet Up Advanced Salvation

INTENSYWNIE NAWILŻONE STOPY JUŻ PO PIERWSZYM ZASTOSOWANIU! ZAAWANSOWANA FORMUŁA ŁĄCZĄCA MASŁO SHEA Z KWASEM SALICYLOWYM ZMIĘKCZA ZROGOWACIAŁĄ SKÓRĘ JEDNOCZEŚNIE WSPOMAGAJĄC PROCES 

ODNOWY KOMÓREK. OLEJEK Z MIĘTY PIEPRZOWEJ KOI, A KOMPLEKS INTENSIVE CARE NAWILŻA SKÓRĘ.





Gdy nasze wypielęgnowane stopy dużo się nachodzą, są zmęczone, bolą i pieką  polecam następną kurację rodem z Oriflame:


niedziela, 19 czerwca 2016

Dziś mecz ( mecze mnie nie interesują)

Ale jaja! Mecz Francja -  Szwajcaria. Miałam sobie popisać. Acha? Rozdarte koszulki, stawanie na rękach,  szczupakiem nad innymi zawodnikami. Biegają szybciej niż mróweczki na ekranach gier komputerowych! Weź się człowieku oderwij!
Jak to kobieta nie wiem nawet, jaki jest wynik pierwszej połowy. Teraz przerwa. Ale jak tak dalej pójdzie to obejrzę do końca!
Dziś w domu też atrakcje. Grill u Bed...ich!  Stół pełen dóbr wszelakich, błe... co za dużo to niezdrowo!



Mamo, chociaż spróbuj! Prosił Młody nakładając na mój talerz ten mikroskopijny kawałek skrzydełka.Rzeczywiście pyszne, ale gdzie to pchać!
Natomiast picie - proszę bardzo! W każdej ilości! Syn stwierdził, że jabłecznik z cytrynką to za mało. Coś tam mi dorzucił, i rzeczywiście wygląd idealny! Do pełni szczęścia przydałby się jeszcze listek mięty!Koniec przerwy. Popatrzę, może jeszcze ujrzę kawałek męskiego wysportowanego ciałka spod rozerwanej sportowej bluzki?
Może nawet dotrwam do końca? W końcu blondynka się dowie, kto wygrał?


sobota, 18 czerwca 2016

Chwile grozy

Zanosiło się od rana i zanosiło. W kraju wielkie straty. Kilka ofiar w ludziach, ze nie wspomnę o stratach materialnych. Tu groziło kilka razy aż w końcu się wydarzyło!
Tak to wyglądało z okna...






A tak wyglądało spotkanie z burzą... oko w oko!





Szczęśliwie wiatr nie narobił u nas szkody. Drzewa się gięły do ziemi, ale wytrzymały! Burza szybko sobie poszła. Nawet kwiatuszki nadworne przeżyły!

czwartek, 16 czerwca 2016

Na łupież

Wiele osób nie może uporać się z problemem  łupieżu. Stosują coraz to droższe mikstury z drogerii albo apteki. Może by tak spróbować metod bardziej naturalnych?

                                            Z miodu:
Miód i woda w proporcji 9 : 1 wcieramy w skórę głowy raz na tydzień.

                                              Z glinki:
1/2 szkl. białej glinki mieszamy z wodą do uzyskania lśniącej masy. Nakładamy na skórę głowy i włosy. Jak zaschnie zmywamy.W razie potrzeby- powtarzamy.

Z octu jabłkowego
Ocet jabłkowy  mieszamy 1:1 z wodą.Rozpylamy na umyte włosy i zawijamy w czepek na 15 -20 minut. Powtarzamy w razie potrzeby.

Moja babcia na piękne włosy stosowała zwykły ocet, pół szklanki do wody którą płukała je po myciu. Włosy były lśniące, gładkie, nigdy się nie rozdwajały i łatwo je było rozczesać, choć warkocz miała do pasa. Staram się przypomnieć, ale nie mogę ,  nie pamiętam, żeby kiedykolwiek miała łupież!

 Ja się z nim uporałam.

Napisz, jakie Ty znasz sposoby na łupież, a może wypróbujesz którąś z moich kuracji i napiszesz jakie są efekty?