czwartek, 12 stycznia 2017

A życie toczy się dalej...

Zima zimą, ale pora już pożegnać świąteczne klimaty. Kolęda się kończy, ksiądz przemknął jak Batman. Pobłogosławił domostwa, skropił domowników. Coś wyniósł z takiej wizyty? Nie bardzo. Poza skromnymi datkami danymi w większości domów zebrał trochę plotek z życia parafii. Muszą mu wystarczyć do następnego roku.
Po kolędzie, po Objawieniu Pańskim - choinki można rozebrać! trochę szkoda! Pamiętam jak  jednego roku stała prawie do Wielkanocy! Taka była ładna... Oj tam, że się bombki przykurzyły....
Pokażę dziś ostatnie świąteczne ozdoby.  Choineczka mojej mamy własnie została rozebrana.




A oto mój zimowy krasnal. Też już swoje odsłużył, więc pa - pa! Zobaczymy się znowu w grudniu!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz