sobota, 14 stycznia 2017

Wypad do pałacu

Mój spacerek zyskał zupełnie inny wymiar. Miał być zabytek w płatkach śniegu a ,,złapałam" zupełnie coś innego. Wśród wirujących płatków dreptały ptaki.



Marzenie o pałacu legło w gruzach, ale zdjęć narobiłam!
Jak myślicie, ile ich było?



Wybiegły mnie naprzeciw spod osiedlowych krzaczków. Byłam w szoku, że ich aż tyle!


A to najpiękniejszy okaz! Po raz pierwszy widziałam takiego kaczorka. Czy ktoś wie, jaka to rasa?







4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki za podpowiedź! Co ciekawe jest tylko samczyk (?) , no, w każdym razie jedna sztuka. Trzyma się z naszymi kaczkami.

      Usuń
    2. a wiecie, że mandarynki robią gniazdo w dziupli? Młode wysiaduje tylko mama.

      Usuń
    3. Nigdy bym nie pomyślała!

      Usuń