piątek, 25 listopada 2016

Z fabryki cukierków

Pamiętacie? Moje dziecko było niedawno  na wycieczce w stolicy. Wróciło pełne wrażeń i przywiozło coś ze sobą!





Z Fabryki cukierków przywiózł własnoręcznie zrobionego lizaka! Nie wiedziałam, że Młody ma taki talent w rękach!
A na drogę każde dziecko dostało torbę cukierków. Wszystko pyszne, szkoda,że do takiej fabryki nie jeżdżą  częściej!

1 komentarz:

  1. Słodki ten dzieciak! utalentowany plastycznie! :-)

    OdpowiedzUsuń