czwartek, 27 października 2016

Niby to już jesień...

Mój zbiór kwiatów skurczył się ogromnie ale co niektóre roślinki trzymają się zupełnie nieźle!

Chryzantemka w tym roku zakwitła w ogródku.


Na skalniaku rozłożyły się Marcinki





Ostatnia różyczka zdobi cały różany krzaczek


A tu jeżówka i... No właśnie, co to?


 Maruna to właściwie chwast ale od czasów mojej babci ma swoje miejsce wśród kwiatków na klombiku.




A to jeszcze ozdoby moich letnich doniczek: 



















Tu pochwalę się malinami!Ktoś mi nie wierzył, że moje maliny owocują co samej zimy...
Są słodziutkie, czerwone choć listki już żółkną mają jeszcze wiele zawiązków.


4 komentarze:

  1. Pani Gosiu u pani to wiosna zawitała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zawsze, jak zawsze! Od stycznia po grudzień!

      Usuń
  2. Kwiatki teraz to rarytas ale maliny to pewnie jakiś żarcik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to jest prawda! Moje malinki plonują aż do samych mrozów! Fakt, mniej ich niż latem, ale pojeść można!

      Usuń