czwartek, 25 sierpnia 2016

Czy to tylko zbieżność nazwisk?

Pora zmienić choć na chwilę  temat przewodni na moim blogu.Zabawiłam się niedawno jak małolata w wymianki.  Dałam  dziewczynie siwy lakier The One natomiast dostałam od niej taki:





Kolor mi się podoba, gorzej ze trwałością. Już po pół dnia pracy rękami poprawki...

A teraz zmiana tematu. Zacznę od sentencji ,,Jaki ten świat jest mały..."
Dziś poznałam dziewczynkę, która jest córką mojego kumpla z dawnych czasów ... To, że to samo nazwisko jeszcze o niczym nie świadczy ale te oczy.... Większość chłopaków o tym nazwisku miała inne, tylko u dwóch braci czarne jak smoła...
Jeszcze się kiedyś upewnię. Może się dowiem, co u nich słychać?
I znowu unoszę  się na fali wspomnień!

1 komentarz:

  1. Wiadomo, że większość naszych dawnych kolegów ma lub będzie miała dzieci! Nie da się uniknąć spotkań, jeśli mieszkamy na tym samym terenie!

    OdpowiedzUsuń