wtorek, 14 czerwca 2016

Idzie lato!

Pięknie kwiatki mi zakwitły, ale nie całkiem tak, jak bym się tego spodziewała. Rozkwitły rośliny, o których nie miałam pojęcia, że kwitną, natomiast niektóre ograniczyły się do minimum... Przykładem mogą być te właśnie wiesiołki. Co roku stały całym szpalerem, dziś kilka egzemplarzy. Nie wiem,co im się stało. Ktoś z Was zna się na tych kwiatkach? 





A na koniec ciekawostka ,,z innej parafii".
Czy wiedzieliście, ze MAJONEZ, ten zwykły, kuchenny,łagodzi oparzenia słoneczne, odżywia włosy i niszczy...... wszy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz